O mię

Moje zdjęcie
To muj blok, wktórym zwracam się mocniej na kulturę. Chodzi o sztukę co mię zrusza. Morze chodzić o to co mię w nerwia czasem. Czensto. Czasem. O zwyczajnym życiu tesz będe pisał jeśli mię skłoni co dzienność. Gdysz je cenię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bizmesmenowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bizmesmenowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2020

Opkłady skota i ręta na renke.


Jak jusz wyszłem z rebichilitacji to Tasiek wydusił ze siebie rze nie mnieszkamy dzie mnieszaliśmy bogdysz mnieszkanie z płonęli nie znani sprawcy. Tasiek teras wszysko wydusza ze siebie w obawje żeisz po drugim udaże czeka mię jusz tylko czszeci udar. Cusz, beńdze się musiał uczyć muwić rormalnie jak ja byłem z muszony. Chodź na dal nie muwię głatko jak w pszeszłości.
Muszę na Taśka uwarzać żeby jego znowusz do czupkuw nie dostali. On jes bardzo wraźliwy. Szkoda chłopa. Dobry pszyjaciel i ocalnik. Ocalił wszysko co naj ważniejsze.
Stym porzarem to rzadna sprawa. Nie znani sprawcy musieli się osiędlić w sonsiecwie i palą sobie oczasu do czasu. Orunjacy chyba pszy wykli. Pewnie na wet im muwią dziędobry tylkorze nie wiedzą bo tamci są nie znani. A jak się pali to myślą „A to dziś u nas palą” i wszyscy wychodzą na podwurek i czekają asz się wypali. Pogadać można o pogodzie rze zimno (zaszwe jes zimno w samych gaciach w śrotku nocy). Czasem nie znani sprawcy są upszemnieńsi i palą jak ludzie są w robocie. By namniej nie musi się wychodzić w śrotku nocy w tę czas. Jaby gdyby chcieliby być wiencej upszemieńsi toby ustodembnili grawik rospaleń mnieszkańcom, lecz co morzliwe że mają jakeś warunki. To nic nie zrobisz.
Jak spomjałem Tasiek to człowiek same złoto. Teras chodzi wedle mię jak z jajkiem. Oczszymałem drugą grupę inwalickę i mogę sobje ze spokojem dorabiać do ręty u bizmesmena. Tasiek chce ode mię jedynie twasz, nazwisko oras dobrą radę jak czasem. Do Boraks Motors. Ja jestem spuwaściciel, inkognit i persona grata. Zato Tasiek dał posadę profesorowi, ktury maluje na rasowanych karocerjach płomnienie ot bełinguw. Jes w tym naj lepszy. Rzaden grawiciaż mu nie poskoczy. Lecz nie dziwota, dziesiąki lat robienia w bełingach. Na w dodatku nałkowo.
Sebek zamątował mię taką ablikancje rze starczy muwić arzeby szet teks pisany. Rzart rzyciowy jes taki rze ja teras gorzej muwie jak pisze. No to nanic mi taki asystęt. Potym pszyszet Lech Ejcz Dżej i zamątował mię takiego endytora ktury wszysko wje lepiej jak ja co ja chcę na pisać. Świat bardzo się po ruszył w jakimś kierunku pocz czas gdy byłem nie uśwniadomniony na rebichilitacji. Teras muszę za tym na donrznić. Nie muwię Lech Ejcz Dżejowi, lecz pszemjeniam to co mię ten endytor pszemjeni. Bogdysz całkiem nie wjem co na pisałem. Jusz wolę wszysko wenrzykiem na czerwono. Potuczę się to jeszcze co ze mię beńdzie. Jakiś pisiasz w elje tonuw. Taki rzart.
Bizmesmen mię oszczendza. Boji się jak Tasiek o me zdrowie i kądycje. Bizmesmenowa w przeczywiejstwie. Ciongle chce rzebym ją woził i woził. W szegulności do kolerzanek. Chwali się im że kerowca po dwóch udarach. To podobniesz naj modniejsze skorzenie tych czasów. Wszystkie selebryty mają co namjej po jednym udaże. Muwi: „Nareście Boraks jesteś ą wog”. Nie ma z mardwienia bogdysz limuzyna jusz jes tak ałtymadyczna, że moge pszycinać komara na rondach i zjazdach.
Teras robie sobie opkłady z Chajki i czekam na list donosza z rętą. List donosz twjerci że jestem ostatnią osobą w cielnicy co chce śwjaczczenie do renki. Ja muwię jak same nazwanie skazuje to ręta, to do czego mam ją brać. Taki rzart. A na formalnie to jes tak żeisz skończyłem z bankami jak i Tasiek.
Jesteśmy dwaj ućciwi rozwondnicy gotuwkowcy. Rzycie za zbytnio nas nałuczyło.


poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Jak sie otnaleść jak sie niezgubiło

Jagby tu zaczońć to i tak beńdzie otkojca, jak tyle mię nie było w bloku. Z dwa lata z opkładem.
Morze najpszut napisze rze powruciłem.
Popjersze bogdysz Taśka wypuścili ot czupkuw (pisałem o tym kedyś na fejsbuku) i czszeba zolidarnie nawrucić Boraks Motors.
Po drugie pjersze, że dostompiliśmy z Chajką problemsuw z imigrejszyn. Znaczy się Chajka, bogdysz ja dysposuję grinkartą. A Chajka pszebywała na ilegalu, poczneli nas na chodzić, pszysyłać wzywania na pszysłuchania, Chajka się zdynerwowala asz zacznoła linieć, tak wiens zaształowałem ją do transponsderka i powruciliśmy drogą morską, naszą ulubjoną. Znaczy Chajki mjej bo rzyga jak kot, lecz pszynajmiej nie ma tego cyrku rospaczy na lodnisku.
Wogle pomyślałem, naco ci to, Boraks. Tu sobie na skakują na oczy i tu, to jusz lepjej we własnym kraju się kucić jak w opczyśmie. I tak znowu robię we warszdacie (Boraks Motors), dbam o Taśka oraz keruję limuzyną bizmesmena komurkowego.

Cusz tutej słychać na dzielnicy.
W ogulności mniasto postawiło kilka skronuw pszeciw bąbowych oras obłorzyło się sementem. Prezydont siedzi wysoko i wje wiencej jak zwykła luckoś wienc chyba wojna beńdzie. Muszą jeszcze tylko obłorzyć sement sementem bogdysz za słaby dali i jak deszczyk pada to luckoś się topi. Na moje chodzi albo o to rzeby się naumnieli pływać, lubtesz arzeby sie w cholere potopili. Tak czy tak zysk dla mniasta. Ja się na polityce nie wyznaje jaki na pszylutnieniu, jaki na pszyemeryceniu.
Dotatkowo jak a kurad niepada to morzna sie iś topić luptesz naumieć pływać do na Orunji dzie postał nowy pienkny objektu typu basenopywalnia.

Bizmesmenowi pszyszło tak durzo latać za bizmesami, żeisz pożucił szywileje i guwnie lata Brajanerem, ekonomikiem. Nie wiem jak to robi bogdysz Brajaner guwnie nielata lecz bizmesmen sobie chwali. Wszczegulności ot strony cenowej. Kateketka wyraziła opinje rze się uzaleźnił.
W karzdym bołć razie tyle lata, rze zedesyndował inplantować sobie dotatkowe stawy (pszekuby, takie jagby estra kolana) w pułdo uda i w pułdo łytki. Razem do kupy arzeby mnieć w nodze sztery stawy (pszekuby). Takim sposobem mukby sobje skinać nogi podle woli wew tej małej pszeszczeni miendzywotelowej. Lecz nie. Lekasz jemu otmuwił, co jego zadziwiło bogdysz ten lekasz nikdy nie otmuwiał. Jak gdy napszykłat bizmesmenowa mniała na jeden raz wyjmniente sztery rzebra, wczykniente balony, szpuszczone zez bżucha, wpuszone w pudupki i ściońgniente styłu twasz kramerką chirungiczną pot włosami zamaskowane, wszysko razem czydzieści godzin operancji cieńgiem. Nie muwiłem jej dzieńdobry asz mi ją bizmesmen na nowo pszet stawił. Jak ot rodzona.
To jak się na pszekuby w nogach nie wyraził, tak bizmesmenowa powjada Rijo tylko i jedynie w Rijo tak ci nogi połamnią do pszeszczeni miendzywotelowej jak uląkł.
Bizmesmen pszystanął nato a co na wet to i się na palił, bo pszy okazji do Rijo. W tę czas się pokazało, że Brajaner do Rijo nielata. I teras rze bizmesmen niema czym polecieć rzeby potym muk latać Brajanerem dowoli.
Powjedziałem jemu, że jak ten Brajaner nigdzie nielata to poco nim latać. Bizmesmen powjedział że coracja toracja i dał mi potwyszkę. Pszez te wszyskie lata mam jusz zebranych tyle potwyszek, rze na wet nie mam wjedzy jak jes moja pęsja postawowa.

Ewelina jes rostarta pomniendzy lewadzkimi kolerzankami z uniserwitetu a prawadzkimi starymi co dają pieniondze na poczszeby rzyciowe oras wymyślone. Wew tym upale sie mniota na tarazie ras toples, raz ubjera szate połwuczystą z Maroka na upały pszywjezioną z egipskej bawełny z wolnego wybjegu, kturą tkali nie biedni dzieci z czarnego lądu lecz pszystojni studeńci za godziwe piniondze rze ich stać potym na czesanie zarostu po pas w salonie zarostu oras naklepanie pomadą.
Ja muwie, ty rup jak uwarzasz Ewelina, znam cię ot takiej, swuj rozum masz i posiadasz. A ona muwi nieobraś się Boraks ale jesteś Janusz. Oras rze musi wybrać mniendzy seksistoskim szablonem na zżuconym na nią popszes matkę, ktura jes zniewolona sekzem, a opresją wolności, kturą jej nażucają kolerzanki. I się bidulka spłakała.

O profesorswie beńdzie wew inszym oćcinku bogdysz mnie jusz takie czarni kropki latają ot tego tutej drobnienia po klawiszkach.

wtorek, 10 czerwca 2014

Niepazernoś nawjencej po płaca.

Mniałem cheńć dokojczyć opowieś naskruty jak to sie wszysko zakojczyło. Zaczym robiłem w krakcie podrurzy nodatki. Zaczym zakupiłem nodes za czszy lejki i dugopis za jeden. Lejek. To Słomniak mnie wyśniał za nienowoczesnoś, bogdysz jusz był otcyskał reson i śmniałoś, co mu się wzieły ot wygranej w totka, a potym pszygranej, jagbygdyby nie paczszyć. Lecz on nie chciał paczszyć na pszygraną, a jedynie widać siebie zwycienscą we swojich oczach.

Tak było dokont nie sprubował wejś w swoje progi domoswa swego oras poślubjonej wprawje i w Bogu rzony Krystyny. Jusz ona mu pszywruciła prawdziwy poglont na jego osobę. (Nendzny). Noale pszet tym w cześniej to jeszcze mniał tego rezonu i z nim muwi do mię o tej nienowoczysności mojej. W sensie nodadek. Muwi, ja mam tutej taki aparacik syferkowy olimbus, co mię się ostał wew tych ostatnich gaciach, co je mniałem na żgbiecie jak mię lefirynda obgalała do centa z dubr. Wew tem aparaciku mam wszelką dokumętacje z naszej wyprawy i jak tylko gdy powrucimy uczynię na kąputeże kąplikację gotograwiczną sęsu pokas slajkuw, i do tego muzyka pszygodowa, i pokarzeż Boraks komu chcesz na jutubje albo dzieś. Muwię, dobra Chenryku, to mię się a co na wet to i spodobało. Żeisz taki filmik gotograwiczny luckości objawię oras dramatyz naszego podrurzowania.
Jednagrze Krystyna za nim pszestała do Chenryka gadać, powjedziała do niego, że co to to ona nie puści za prug porna w rzadnej postaci, a jusz na pewno gotograwicznej. Oras rze by opcieła Słomniakowi całe pszyrodzenie asz po bembek, rzeby się tak nie bżydziła.

To wienc niemam i posiadam rzadnej kąplikacji zdnieńć, ani tesz wogle nodatek, ani nic.
Potym byłem s Chorchem w sprawach spatkowych, napszut w Pampylunie, potym do tej Andory. Chorche mnie od razu muwi, ja nic nie bierę. Mię te owiece starczą i ani pinionc, ani majontek mie nie bieże. A oni tam jego znencali, weś pan, weś pan Chorche Raul, beńdziesz pan aryzdorkat, znaczy się szlachta. A Chorche jes zaparciuch, jak muwi nie to nie. Chybarze muwi tak, bogdysz jak tak to tak. Ale w tę czas muwił nie. I pokazało się na jego. Bogdysz był to zamek w rujinie oras dugach. Durzo tam było pszygut i straszenia nas po nocach, żeby Chorcha na głonić na ten majontek w rujnie. 
Lecz nie bende tego gadał, bo jeszcze musze powjedzieć o powruceniu do domoswa.
Jak zakupiłem komurkę we Wengrach, to zazwoniłem co słychać u bizmesmena szefa mojego ostatnio jedynego. A ten powjada, wracaj Boraks, mina tarwitsen sinua, ja że co, a on, aj nidźju. Pomyślałem, że teras taki Fińczyk sie z niego poczynił i takie bizmesy wyprawja, że nareście sie ustatkuję z robotą, bogdysz jusz mię zmenczyli te podrurze.
Pszychodze do dom, a tam napszut co, to profesorowa we psazmach łyka, żeisz całe rzycie jeden czarnuch głatką ronczką pszykreślił, a kto on wogle jes, nik, na wet mjejszy jak Majkel Dżeksą. Profesor mię objaśnił, że isz nie dali profesorowej akretyndacji na spotkanie w baraku Obany, wzieli ją za opcą, a na co ona sobje w kompani wyborczej rence do łokci schodziła po całych Stanach agitkujonc?

Potym paszcze, a akurad bizmesmen włazi do limuzyny za kerownik, a bizmesmenowa pcha mu Lecha Ejcz Dżeja na paszazera, wszyscy w nerwach. Jak mię zobaczyli, to asz prawje płakali, jak na zbawiciela. 

Wyszło na co. Otusz bizmesmen, zamias robić śwjatowe bizmesy jak szwejk arapski, wzioł i zadar z mafią kościerską i teras porusza się po Trujmnieście z dzieciakiem w sęsie rzywa tarcza litości. Bogdysz ten najwjenkszy mafios Pjechoski ma synka, to że niby jak zobaczy że ten tesz ma, to się zliduje i nie beńdzie tak zaras szczelał.

Bizmesmen pokazał się tą razą gupszy jak mądżejszy, lecz na wet nie wjedział jakie ma ze mną za prawde szczejście. Bogdysz ja znałem wjelce dobże starego tego mafjoza, Pjechoskiego Alojza z Kościeżyny. Pływałem z nim kedyś pod innym Grekiem, na turystycznym w Polinezji Francuskiej, tylkorze Alojz był za stewarda, a ja wniadomo w maszynach. Polaki czszymali się tam w tę czas razem, a była jeszcze taka Kaśka z Karwin i tam stacą latała. W Karwinach zostawiła macce dzieciaka, chłopa sztoćniowca pożuciła pszet ślubem i ten Alojz do niej startował i startował. Ja muwiłem, daj se Alojz spokuj, od niej szczejścia nie dowsiaczczysz, chociasz ładna postawna była blądynka, tylko zemby doś kszywe. Ale tak to ładna i pyskata. Ale ja muwiłem, żeby dał spokoju, i dał, choć durzo wutki nas to pokosztowało. Wyszło na moje, bo ta się z Gruzinem zadała zaras potem, stym, co jego w Gdyni potym kropli w łep na Świentojańskiej. Na poczotku dziwejeńdziesiontych jakoś tak.
W karzdym bołć razie, Alojz ma do mię w dziecznoś. Tak ja do niego zajechał i się rozmuwili śmy i mały Pjechoski, co jes nawjeńkszy mafios w Kościeżynie, otwalił się ot mojego bismesmena. I nie pszes litoś na dzieciaka.

Ot dnia juczszejszego wracam na muj wysurzony fotel limuzonisty surzbowego. I to z taką potwyszką, że szok. Chajka pszestała mjałczyć tylko otsypja.



czwartek, 6 lutego 2014

I mniej tu z babą placek.

Wywrut dogury nogami o czszysta pińdziesion stopni na grus. No tak, to nie pszychwałki. Na pisze krutko:
Bizmesmen wzioł się i zawinoł do Filandji na szkolenia grubych ryp pośrut bizmesmenuw komurkowych. Nie poczszebujonc pszy tym chudego ślecia kerowcy jak moja osoba. We Filandji mają kerowcuw na kopki, to co że pijoncych. Jakgdy ma rzyciową szanse pszet sobą toco sie beńdzie obglondał na kerowce. Limuzyne jusz ot dał i muwi nie marw się Boraks, wrucę za mniesionc luptesz czszy to znowusz mię pan powieziesz tu i tu i do Zopot i to beńdzie ot podziewjalniejsza robota bogdysz ja bende warzniejszy w komurkach jak jestem teras.
I tak z dnia na dziej. Dał mnie troche ot prawy, ale co ja teras na besrobociu? I znowusz szukaj? W karzdym bołć razie pojechał, tyle co na lodnisko dał sie powieść.

Dwa dni otpoczywałem we spokoju a na czszeci przychodzi mnie stukać do dżwi bizmesmenowa z drugą taką samą tylko troche młodziejszą i trochę chudziejszą. I muwi to moja siosra ze Lublinia, ponieszka teras ze ną jak małyrzonek wyjechany, arzebym nie oczczuwała nostangji. Oras że upjekła dla mię placek dla zaznajomkowjenia bogdysz ot wjelu lat pozostaje panienką a z resztą mnie tesz mus być smudno jak porzegnołem takiego wybidnego pracozdawce. Potym bizmesmenowa ucieknoła się, noto zaprosiłem tą siosrę na kawę. Cherudytka jestem, muwi nieśmniało i wycionga rończkę. Jak jusz dałem kawe, to pszeminoła jej nieśmniałoś, a co na wet to mniala drutnoś we uczszymaniu gemby na kutkę. No zaprawdę gadała jak odwiedzona, a że mam kotka, kociuńka, titititi puchatku, ale że ona ze źwieżont to tylko psy uwarza, bogdysz są za człowiekiem, a insze to tylko za swoim paczszą, dajmy na to koty, samoludne jak ludzie. Potym muwi, że pszyjene mam mnieszkanko, takie milutkie, takie pszydulne, takie ciaśniutkie, że asz drutno się poruszyć wtą czy wtą. Jakbyś tak na ten pszykłat, muwi, zechciał sie ze kimś zawionzać noto chyba rozwagiwałeś wieńksze apartmonty? Szwagier chyba ci płaci jak nalerzy się, jak słyszałam, muwi. Potym muwiła, żeisz miłuje lidyraturę ze całego serca i całej duszy swojej i czy ja tesz tak lidyraturę miłuję, i że czy ja słyszałem, że isz w domu kurtuly na Dworcowej otbeńdzie się spodkanie artołskie ze wjelkiej sławy pisiażem znawcem duszy i ciała kobjety, panem Głodzimnierzem Zwutem. I co za szczejście, że akurad ona tutej pszybyła na taką pszypotkaną okolicznoś. W tę czas, a było to w sama porę, pszyszedła Ewelina wołać ciotkę Cherudytkę na objat.

Się pokazało, że wszyskie bapki ot nas są kąpletnie oszalone za tym panem Zwutem. Niustyna powiedziała, żeisz ma jego wszyskie dwadzieścia pieńć pozycji, profesorowa że isz to isna gwjazda telewizji śmiadaniowej, a Wensiorkowa ot zaras poleciała umawjać się do wryzjera. Wszyskie jak jeden monsz polejciały na te spotkanie. I potym załorzyły Klup Dam i Ich Pozycji do Czytania i powjedziały, że bendą czytać i rosmnieniać się zdaniami. A na poczontek Pani Browary, co jes karzdej kobjecie chodź troche blizka. Tylkorze co, to nie mają lokalu na te mytyngi rektularne. 

W tę czas mię oślniło. Podenajmne bizmesmenowej lokal na mytyngi, a sam Chajke do transponderka i do Chorche Raula do Bieszczaduw. Pisał, że sam siedzi, a owce zankniente na czas zimowy, noto jak kedyś wyruszę. Ajak mie bizmesmen da znak ze zamoża no to morze powruce.
Pszyda mie się otpocznieńcie ot internedu teknologi, mniasta, jazgotu oras jakiś Cherudytek co mię teras bendą rzenić siłą.
Odezwię się za jakeś mniesionce. No chybarze czasem ze Chotspoda, jak znajde we Lutowiskach. Bogdysz u Chorche Raula to gusza i nic wiencej. Prucz luckej rozmuwki i luckiego pomilczenia.



piątek, 18 października 2013

Spomjenia są niezdrowe, to jusz lepjej wleść pot maske.

Mniałto być dzień reraksu spowodu na wolne spowodu, że bizmesmen owiarował jeden dzień dla swojej małyżonki bizmesmenowej rzony. Zokazji na Śjatowy Dzień Mendopałzy. Kturej to osoba najpszut dostała chysterji oras wurji i cisnoła w bizmesmena jego własnym dzieciakiem. Chłop ma jednak sporo refluksu i pszyjmnoł Lecha Ejcz Dżeja wporę i otdał Ewelinie pot opjeke, a małyżonkę zabierzył do restanrałcji, arzeby tam wytumaczać co złego nie mniał na pomyślunku. Czytak czytak dostałem dzień wolny. Poszłem na pocztę wysłać bratowej kartkę okolisznosciową na okazję Śjatowego Dnia.

Jak szłem do domu nazat na Dugiej paczszę a tu idzie pani Lidlja z Raduszca Starego, co mię kiedyś prosiła arzebym jej curkę s Holiłudu wyzwolnił. Pani Lidlja pszybyła z wycieczką szfaczek obglondać zabytki stare jak Neptun i nowe jak Zentrum Solidyrności. Muwiła mię isz sondziła isz bende jej za zioncia. No ja tesz tak sondziłem ale poszło inaczej co morze i lepiej. Była taka pszygoda w mojim pszypatku że wzieło mię na jedną dziewczynę curkę pegeeruw co chciała za modelkę do telewizji. A tam ją taki Czarek Mojczyk wykożystał i do Holiłudu wyprawił no pszeniesz że nie za aktorkę. Teras pani Lidlja pokazała mi zdnieńcia tej Ewy co w telewzji kazała sobie muwić Klałdja. Muwiła że curce dotrafił się jednak łutr szczejścia, pot Melodjanem w Italji ma lokal typu knajpa i postawnego pana za pana. Po tych zdnieńciach sondze jeszcze że ja tesz mjałem łutr szczeńścia żeisz sobję te Klałdję wybiłem.

Za durzo mnie się za to ot tego pszypomniało o wszyskich kobjetach co się zakochiwałem, że nie mogłem dokojczyc fasoluwki, tak mię zdemneło, chociasz dałem kminku na niezdymanie, ale spomjenia mnie źle robja na pszewody rzywnościowe.  Morze to ot rzeberka wendzonego. W piontek nie jem miensa ale zupy narobiłem w czwartek to co sie mjała zmarowić. To poszłem kruciec w foswagenie zrobić, bogdysz mam znowusz problem wycieku. Kruciec z dziesieńć lat do tyłu nazat byl z dura luminjum, za bardzo nie do zdarcia. Noto teras zato jak swszyskim, produkują guwianne kruciece plastykowe z luminjowymi tulejkami. Tam dzie sie wkręca śrubki tam do chodzi do peńkniecia i cieknie, w tęczas czszeba zakupić nowy kruciec, a uszczenka orginalna pod kruciecem jest za płaska, noto znowusz czszeba dopasować sobie grubiejszą i jusz. Jak tak robiłem to podeszet do mię ten gach, co się stara Wensiorkowa teras z nim prowadza, rużyczkuw jej nanius taki wyelegańcik, ale muwi że mię dostarczy nastempną razą luminjowy ot golfa jedynki, że starczy sylikonem posmarowac i bes całą zime nie popuści. Co prawda to prawda, że muj to w zimie lubi popuścić. Gach pszestawił się, żeisz jes Tanisław lecz arzebym muwił jemu Tasiek. Jak on mię tak na wyciek potchodzi, to jak nic opsmalił jusz cholewki i beńdzie sie wrzeniał w sklepik. Popaczszy się.

Aha. Downiedziałem się tesz ruwniesz jakie imię jest nowego sonsiata sdołu, chistera z brodą, co jeszcze czszymie te Niustyne. Kozma. Chłopskie imnienie takie ma. Muwi że jesto imnienie besgraniczne i ogulnoświatoskie.

środa, 18 września 2013

Obglondasz cośtam na Wesdibalu atu pupasiec za pasem.

Durzo było roboty jerzdżoncej, a teras masz i lerze spowodu na pupaśca. Boli mię w boku jak jasnygwin. Rzadna pszyjenoś takie lerzenie i jeszcze strach, że sie na musg pszeżuci. Bogdysz czasem się pszeżuca.
W niedziele bizmesmenowa zrobiła czikenpogs party spowodu na ospę wieczną El Ejcz Dżeja. Dzieciaki spszeczkola pszyjechały się pozararzywać arzeby zmocnić swoje otpornoście pszez zapomocą takej naduralnej oras rosrywkowej szczypionki. Byli balony, napoji bombelkowane oraz kurczaki kolonela z dworca sam pszywoziłem, jak i torta ot cukierni s Chewalijusza hotelu. El Ejcz Dżej bes cały czas ryczał, że sie nie morze podrapać, a dzieciaki sie z niego śmiali, że jes w krosty oras, że był za helou kiti w pszeczkolu zapszet tym jak za chorował. Na koniec się porzygał tortem ot cukierni s Chewalijusza hotelu, a dzieciaki się posikali ot śmniechu. Potym musiałem ich porozwozić do domosw i nałapałem wirusuw na el-cztery.

Pszet imprezą ospowatą tesz był ciong impres do worzenia, bogdysz bizmesmen w cionsz i w cionsz poczyniał bizmesy na Westibalu filmuw Waburarnych w Gdyni. Dzikie tumy na Szkweże Kosiuszki widziałem a rzadnych filmuw nie bogdysz musiałem siedzieć tylko w podogowiu szurzbowym w limuzynie. A jusz jak pszyjechał w piontek ten Romek, to nastompiło straszliwe zbiorcowe rozwolnienie. Wszegulności w chotelu Gdynia asz kipiło jak jego osobe wykożystać (pardą), cały Isdydut Sztuczki Filmowej stanoł do kolejki za stoperanem i w kolejce gęstokulowali nagłos: nie ty ić, ty mu powiec, nie, no weś zaproś jego, ale besz żony, besz żony pszyjechał, ale czy pozostanie do gali, albo morze zamias Anczakowi to jemu dać ciało kształ. Potym wszyscy podruchtali obglondać nowy film Romka we fuczsze. Pytałem bizmesmena jak jemu się podobało ale muwił że w okurarach szpiegoskich dostaje krałzdrowobji i nie paczszył wogle. Bogdysz wszyskiej widowni pszydzielili okurary notocowizjowe arzeby nie ukradnońć filmu. Nobo zmuzgu sie nie da się.

Jedno co mię się zgodził bizmesmen, to że obglonołem jeden krutki film. Muwje bizmesmenowi że znajomy sfejsbuka tam grał, to bym obglondnoł. I poszłem. No pszyznam że mię sie podobał ten film, chodź mniał za zwykłą chistorje, bes ksiondza, bes gejuw, bes seksu. No prawje, bo jakby się mu podobały ze dwje dziewczyny. Temu guwnemu. Rzadna tam tradegja ani siler ani komedja. Rezyszer taki skroniś, że ne wet z nazwiska zgrezyngował a tylko został z inieniami Leżek Dawit. Film Moje mjesce jes pugodziny, tesz o Romku, tylko że inym i nie małym cyganku, i ładnie sie jego obglonda. Troche szary. Chłopak guwny chciałby nic a tylko bemnić w gary a tu czszeba wyjś skomurki wziońć robote, no porzyć wiadomo. Karzdy sie troche boji i ten tesz. Noto zwykła chistorja, ale ładnie sie obglondało. Tak sie chciało uwarzać na tych graczy. Chłopak bemniasz Romek Źlewarski grał ładnie i miał wyglont ala Paczino, jak był mjejszy i nie mniał jeszcze ojca chszesnego ani rzanych operancji na tważy. Jego siostra co ją grała Akata Gulesza, co ją lubje jak gra, tesz grała ładnie, a jej monsz ładnie grał bżytko, takiego chamskiego. No wogle jagby gdyby sie ich znało z ulicy na Orunji. Film jest dosyc szary i nie grał w nim Domek Karolek, ani aktorka co umarła w kartonach w serjalu. Morze to pszes śniek. Podoba mię się jak ktoś muwi o zwykłym, a sie jego sucha. Luptesz paczszy. Bogdysz to był film. Jak Katyj. Co tesz był film, tylko że znańszego rezyszera, o straśliwej sprawje i muwjowny na nudno oras grany jak w remizie kułko teadralne.







piątek, 6 września 2013

Jeden telefon i znowusz po wjewa Gwjaścisty Sztandart.

Oberzarłem się że znowusz nie zasne. A jusz tak mię dobże szło z brakiem in somji. Bratowa pszyjechała do miasta na jakiś kągres kolsundandek Wijary. Potym na mię pokazywała te wszyskie wynalaski. Na kolacje narobiła kurczakuw w papjerosach Wijary, że to zrowsze dla rzołonka bo bestuszczowo i pszyprawy jusz w tych papjerosach. Niewjem niewjem bżuch mam jak balon i na wet gazuw nie idzie popuścić nobo jak pszy kobjecie. Na balkonie niewystoje bo zimnica taka pszyszedła że asz człowiekiem częsie. To napiszę co dziś było jak i tak nie zasne.

U profesorswa wszysko wruciło się na stare. A jak muwię że na stare to na stare.
Profesorowa oczszymała rozmowę telefoniczną ot Obany. Zadzwonił Obana i muwi jej że zobaczył filmik na jutubce jak profesorowa dże koty z menżem, że jego osoba prezydoncka nie beńdzie pszymykiwać oczuw jak jej amerykańska osoba na polskiej ziemi rezępreduje narut denokradyczny bijonc małyżonka (hasbęd) pszemocą domową za chęci do rozwoju wasnego chobi konika jakim jes gżebanie w modelach bełinguw. Że jaki to pszykłat dla całej klatki, bloku i dzikszego kraju jakim jes Polska ot kraju amerykajskiego tażajoncego się w najwieńkszej wolności świata. I niech profesorowa poczyni stą sytłacją pożondek bo Obana pokarze ten filmik całemu Kągresowi i profesorowa beńdzie mniała w styt i niebendą to rzarty jak pszyślą rozejmnika albo kilku. Profesorowa omiemiała ze szczejścia że Obana siebje ją pszymoniał. Pożuciła myślenie o anarchji i jusz tylko spomina o kompanji wyborczej co robiła w baraku Obany i jaki to spaniały prezydont a jak posiwjał a jaka ta Miszel jednak pożondna kobjeta. Profesor się cieszy że mu sie upjekło i siedzi cicho. Nie beńdzie roz wodzenia i spokoju trochę. Profesorowa znowusz wyciera statki ścierkami we amerykajskie flaszki, i pośpjewuje Gwjaścisty Sztandart.
Pokazało się tesz że dla spokoju bizmesmen do swojego ubeśpnieczenia dopisał całą rodzinę i obje kochanki. Tak mu po radził ten facet ot ubeśpnieczeń, że poco tyle durzo policów, starczy jeden. Teras się wszyskie o sobje zwonchały i się tłuką razem z bizmesmenową. Poco komu tyle kochanek jak jeszcze ze żoną ledwoco może uczszymać? A Lech Ejcz Dżej ot poniedziałku chodzi do pszeczkola w miniuwie, w sztucznych loczkach i we fablankach bogdysz uczesniczy w prodżeku za putora mirjarda ot uni erłopejskiej. Arzeby dziewczynki mogły naprać chłopakuw, a chłopaki arzeby zobaczyli jaki to cięszki kawał chleba jes aby być kobjetą regurarnie naprywaną. Tak fiziologicznie jak psykicznie.
Napotkałem Sebka jak czwiczył obroty na pempku pot czszepakiem. Pytam skont profesorswo na jutubce. Muwi że ma kanał do wpuszczania nafilmikowanych treści. Nazywa się jakoś Seba jakto Seba, czy tam Nierup z oka cholewy, czy jakoś i Sebek natym zarabja jakieś piniondze i morze sobje się obracać na pempku.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Jak kto dnia śjentego nie śjeńci to co ja się dziwię.

Pszy niedzieli to na lerzy się wypoczywiać. Po łaszczyłem się na marne natgodziny i zrobiła mię się stego tylko zamieszanica, że na wet objadu nie zjadłem po lucku pszy stole tylko parę chapsuw kartoflanki na stojaka, że tylko paczszeć wżoduw. 

Wszysko się wzieło ot profesora. Zacznieli jego nachodzić ozyskiwacze duguw, tacy z windy katorzy. Nic sycjalnego, karyple takie smarkate. Najpszut tylko prosili podobroci, potym potrochu straszyli. Asz nareście wsobotę rano trawili na profesorową. Nawrzeszyli na ją, co tak zgupła ze zaskoczenia, że zapomiała o jenzyku polskim co ma wgembie ot lat, tylko coś tam mamrotała po amerykajsku. Jednagrze jak ją wzioł szał obgarnoł! Wyrwała ze szawki nabuty jakegoś obżyna amerykajskiego co niewjadomo jak pszymyciła. Nawymajchiwała karyplom pszet popod pryszczatymi nosami, napszeklinała jakinś mużyjskim slankiem że spełnymi gacima się po schodach do mamusi złomotali. Profesor wracał dodom zbułkami. Jak usłyszał ślubne wżaski z własnego okna w prost na podwurku, tak wlas mię do barzagnika i niechciał wyleś. Muwił jak mam siedzieć w barzagniku to jusz wolę w pana, bogdysz pan bendziesz co a najwyrzej jeździł pomnieście anie do lasu. Musieliśmy jego razem z profesorową siłą wyjmnować, asz się bułki pozmniarzdżali.
W końcu profesor pszyznał siebie, że wzioł chwiluwkę. A pszet tym nagadał małyżonce żeisz sczyszcza kąto skoniecznością na oczyszczenie kiszek bogdysz doznał tygodniowej opsrunkcji i nic za nic nie mug się wykitować. Profesorowa się zerzymała i muwiła mu arzeby sporzył śliwek suszonych w Karifoni co mu nawjezła zapszeszłego roku na te opsrunkcje, ale nareście powiadała mu, ić sobie chłopie pszepchaj te kiszki drogą zabiegową. Asz tu wyszedło szydełko, że to nie szło o kiszki, tylko na jakieś budapremy profesor spsieniewieżył kąto oras porzyczkę. On teras powarjował stym sklepianiem modeluw i na jakieś kąkursy po wysyłał ogłoszenia lecz go nie pszyjmneli bogdysz kilka razy pszegroczył gurną granicę wieku.
Pszysnam isz rospentało się całe piekło u ich wdomu a co zatem idzie i na klacce. Ten nowy Szczepanik wyleciał mię szarpać za okieć, coto, coto, panie, coto za wszaski, ja sondziłem isz to spokojny dom, ja wysurzyłem sobje spokuj walką o wolnoś tego kraju, cototo mi tu, jakieś angielskie mowy opce elemęty, ja rzondam spokoju i się domagam. Nato zakomurkował do mię bizmesmen, to zabrałem kąbatandowi okieć i poszłem nastronę odebrać.
Jak wew tym magielu bizmesmen mię powiedział, pojeździsz pan w łykend, to ja ot razu. I to był błont. Bogdysz roschodziło się o bizmesmenową znowusz. Bizmesmen poleciał na zlot komurkowy do Chelsinek i zabrał Ewelinę. Bowogle Ewelina poszła studjować jakies Wysze Zarzondzanie Komurkami i ojciec ją wprowadza tesz troche ot zaplecza. No i nakazał mię rozwarzać tą żone i mieć na z glendzie czy ile pszysiaduje u dostrenczonego gura w mieszkaniu.

Zaras zrana, zamnias do kościoła to ja bizmesmenową rozwarzałem. Natyrkotała mię o spaniałym gurze, co pomaga jej wydozbyć się wszyskich oczekiwań. I ona tak tam chodzi do niego i niemorze jusz się doczekać jak się tak całkiem wyzbeńdzie. Pukico ma jes podatna na maszarze, a na wydozbywanie oczekiwań nie za zbytnio. Jeszcze się rzadnego nie wydozbyła. Anawet jej pszybyło, bo by chciała zanienić mnieszkanie gura na wienksiejsze, żeby mnieć końcik dla siebie. No oras śjenty kamień sziwa wigwam, taki mały kutasek do metydowania i w kompieli i w taksuwce. Jusz miałem tych bździń po grdykę.To ta mi jeszcze, co ja wjem o zeksie dandrycznym, że jak durzo podrurzowałem po morzach to jakie mam dośjaczenia. To ja jej że uwarzam kobjetę za pienkny kwiat typu orkideja luptesz lelija, o jaki nalerzy się dbać i nie klepać otem na wszyskie kerunki. Lecz takiej jeszcze nie napotknołem. Pukico. To ona mię żebym nie w stawjał jej tych samcowych gadek o czszymaniu baby w złotej klacce tylko zawjus ją do Sopot, do dylikatesuw alma, wcelu zakupnienia kiełkuw na objat wegajski.

Wieczorem pszybył bizmesmen ze curką, ktura mu opowjedziała pocz czas podrurzy, jak planuje pszyszłoś ze Chindyjskim gurem, co niejes rzaden gur tylko że zwykły drzigolak do wynajeńcia pszes bogate zanudzone mnieszczanki. Że wezną ślup w stylu chindujskim i czy ojciec beńdzie na to łorzył. Apotym jusz bes łorzenia, bogdysz gur nieźle wycionga na mnieszczankach, że Ewelina nic się ani nie beńdzie zamarwiać a tylko studjować te komurki. To bizmesmen na wet się nierospakował, tylko wykroczył do wynajmnientej garsonki i lagą ot golfa popszeganiał gura dzie piepsz rośnie, czyli spowrotem do Chindji. Bizmesmenową tesz miał popszegonić, lecz ta do jego, że wyglonda jak Jesus co szpszedawcuw ze śjątyni wyganił, że rospjera ją ogień sjego oczuw. Poczym udali się na romandyczną kolację na steki s Agerndyny. Zawiezłem gura na lodnisko, a jak wruciłem to ogżałem sobje resztę kartoflanki i zaczełem myśleć czyby jednak nie powrucić do grania muzyki sęsu wystemp na scenie.



sobota, 17 sierpnia 2013

Nadołrzyć z refluksją.

Jak Niustyna usłyszała w Telewizoże Śmiadaniowym Tefałenu o umarnieńciu Mrorzka Stanisława obgarnoł ją szał stwożenia. Ot w czoraj lata po całej klacce i poszukuje lejeni do wystawnienia sztuki Meńczestwo Pjotra Ołcheja. Ito jusz zarask wew tą niedzielę co idzie. Bogdysz jak spomjała pszeskakiwajonc po czszy schutki na jeden ras, w tych czasach co mamy nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. Nie warzna jes jakoś, warzna za to jes szypkoś. Oraz refluks arzeby mnieć szypką refluksję o pszymijaniu luptesz inną mondroś. A na umarnieńcie durzego kalibra to nalerzy się ot powniedzieć pszet pogżebem, jakorze popogżebie to jusz są inne wydażenia i pies ani skulawą nogą nie pszyjdzie. Napszykłat ktoś nastempny umże i jusz masz po sztuce.
Puki co namuwiła Sebka i Ewelinę co itak nie mają co do zrobnienia z resztką wakacji. A Ewelina do datkowo ma tygryska pszytulankę dosyć wielką to tesz wystompi. Sebek zagra Pjotra. 
Ja się wymuwiłem dorzynkami w Rzukowie. Podrugie jutro udaję się na kącert na Owołiankę. Wystompią Bob i Makferin. Lubję ten zespuł bogdysz ładnie wszystko umią wyśpiewać i to samymi głowami i pszyponami. Czasem trochę beńbnienia po klacie oras oklaski. Obglondałem kiedyś w teleotbniorniku jak posiadałem. Bilety po pieńć zeta w złotym krengu, a w kszakach wogle za nic. Na wet bizmesmen idzie posiedzieć do drybuny dla wipowcuw.
Dobże mu zrobi bogdysz jak w ostatni poniedziałek dostrenczyli bizmesmenowej gura ot budyzmu, bizmesmen chodzi blady na gembie a usta ma zaciśkniente w psi tyłek. Bizmesmenowa wynajmneła guremu mjeszkanie typu garsonka i w cionsz tam wysiaduje. Powjedziała menrzu, że musi wiencej pogmyrać we swojich wnencznościach arzeby wygżebać swojego małego zapłakanego ze strachu ot zagubnienia ega. Ot poniedziałku jeszcze się nie dogżebała.

Nie podoba mi się co mi narobił Blokspot z mojim Blokiem i wszysko jes do gury nogami, lecz nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. I tak mam ot powjedziane. 
Aha. Tu w udołu jes ankieta to upszejnie upraszam o otpowieć. Dziełkuję ot gurnie.





wtorek, 30 lipca 2013

Na pjerszy kieliszek chłop pije sakę, nadrugi - sakę pije sakę, a na czszeci sakę pije chłopa.

Dzisiej mam wolne ot roboty co dobże jak tak leje co i rusz. Mjałem iś na tą Barsę co całe mjasto pszestało ot dychać a już koło chotelu na Ołowiance to piszczą te siksy jakby gdyby Bitelsuw nigdy nie widzieli.
Lecz ot dałem muj bilet dla Sebka jak się wczoraj wieczur pobił ze starym co wrucił spolski. Pieńć lat chłopa nie było i był spokuj. Teras jes i wielka miłoś do matki Sebka pszes czszy dni. Na czwarty dzień awandura smordyzbiciem oras latajoncymi szybami. Czytesz ta kobjeta ma tak skruconą panięć że niepanięta żeźni co jej wyczyniał dziej w dziej? Czytesz jaki ten chłop ma zaczar we słowje że jej nagadał o miłości poprawje oras rzalu za gżechy że uwieżyła jemu anie synowi swojemu co jusz tysionc razy był zmaszkarowany ot starego? Sebek do mię pszyszet zimne masło z loduwki pod okiem pszykładac i muwi doś tego wyprowadzam się, a stara jak chce arzeby ją zajebał to niech ją zajebje. Wte słowa. Poczym rospłakał się chodź jusz nie jes dzieciak. Lecz co to matkę kocha i jak sondzi po zachowaniu ona jego nie. To dałem jemu ten bilet na Barse z Lechją na dzisiej wieczur co mam ot bizmesmena.

Się mię pszyponił muj własny stary i odszedła mi zaras cheńć do wutki oras ankocholu jak zawsze jak mię się stary pszyponi.  A namuwiłem się na jutro wieczur z kolegą Japojczykiem co robi w kablach świetlowodnych w Pomorskiem na szczelenie piwa ryrzowego. Bogdysz Tecuro Ogiwara powrucił surlopu ot rodziny w japojskim kraju i nawius towary i w tę czas zawsze narabja szusi, te małe spyrtne paczunki sryrzu i glonuw i tych innych i zaprasza koleguw co razem pływaliśmy kedyś pot norweską banderą. Smakuje mię to jednakrze muszę szporzyć wieńkszą iloś jak pszy pierogach arzeby poczuć najedzenie się.

A z rana to znowusz zobaczyłem do loduwki że wyszła cała Kropla Bałtyku to poszłem do Wensiorkowej zakupić i pomidoruw jeszcze do śniadania. Bogdysz Wensiorkowa zaprowadziła trochę sporzywki, jak chlep, napicie, ważywa z owocami oras batony i czipsy. Jak muwi ze samego mydła się w tym kraju niewyrzywisz. Napotknołem się na bizmesową co idzie w kierunku na ten budyz. Bizmesmenowa muwi, że chciała krowę zimportować z Chindji arzeby dać jej cześ lecz Ewelina ją poszczymała, że jej się wszysko potentegowało i nie czszeba mnieć krowy do bycia budyzmem. No to zimportowała gura ot budyzmu że niech ją wszystkiego nałuczy. Gura dostarczą dopiero w pszyszły mniesionc wienc pukico bizmesmenowa uczy się niejeś miensa. Zaczneła ot niejeścia tworuw dziubatych typu kurczak luptesz dziubata dzikowczyzna co bizmesmen leguralnie poluje w polach i lasach. Oras uczy się jak robić buzią źwienki do medytancji. Reszta jusz z gurem.

Otpuszcze sobje tą sakę  bogdysz jak beńdzie czszeba staremu Sebka nakłaś po mordzie to wolę po czeźwemu.



wtorek, 23 lipca 2013

Na deprecję siatłe mleko lepsze jak maszarz.

No i dostanełem bizmesmenową na karku nareście. Bizmesmenowi rospuściły się znerwy i pozbawił się małyżonki na cały dzień i mam ją rozwozić.
Otusz we dniu wczorajszym bizmesmenowa zacierpjała na deprecję pszesporodową. Zawjezłem jej osobę dzisiej zaras zrana na maszarze do maszarzyski a potym niewjem. Stego co mnie naźlamgoliła to jusz wjem że ona wreście wje że El Dżej Osmęt urodził się nikim. Oszwem, mniała takie podejżenia jak widziała te młode ot Poszspajsy Bekamowej, czytesz tą małą ot Bi Ąse, czytesz Cheńka ot Bakledy Curusialicji, czytesz nawet to małe co go jeszcze Kasia Tuska nie ma. Lecz sondziła że bizmes komurkowy wywjezie ją na wyrzynę i El Ejcz Dżej powstanie i fantem. Lecz jak jusz cały śwjat zakłystnoł się wodami płodowymi Kejt Łinsor i porodziła syna, to na osobę bizmesowej komurkowej naszła epifanja, że El Dżej jes beszans. Oras że nanic trudy jej i wydatki oras wychowanie dżęder jak dla niego los pisany jes pozostać Leszkiem z Orunji w Merdecezie sklasy Es. Co najwniencej to krul komurek Trujmniasta. Nomorze Punocnej Polski. Jak kołowałem na parkingu pszet maszarzyską, za powjedziała mię swoje śwjerze pszymyślenie. Ajes nim pochylenie się w kierunku na sprawy ducha wewnencznego popszes budyz. Na poczontek nakazała mnie pojechać i zakupić w churtowni kazidełek tych kazidełek. Mam teras cały bażagnik w czterech zapachach: jamsiń, rurza, lelija oras zapach piniendzy. Zletka jestem w obawje jakie bendą pszymyślenia po maszarzysce.

Odeszła mnie cheńć na obiat bogdysz cztery zapachy tak mnie zemglili. Lecz pszypomniałem sobje żeisz profesot ot bełinguw wynius się wczoraj smojej kuchni i pszenius się do Domu Charceża na Ogarną. Teras tam siedzi w modylarni bes cały dzień i sklepja model silnika bełinga siedem czy siedem. Sebek wzioł i go natknoł stym sklejaniem u charceży i mam kuchnię o dzyskaną. Jedno co, to wszejdzie walają się puzle ot układanki z Drimlajnerem sto tysiency czejści. Pszejadę okużaczem i nastawję grochową. Bo mnie się ot soboty groch namaka. Rzeby tylko nie zakwit czy nie zaśmiart. Muk zaśmiartnońć. W tę czas zjem karawiora z siatłym mlekiem. Co i nalepsze na deprecję kogoś inego osoby.


czwartek, 25 marca 2010

Jakby dać dalibom Madone toby daliby nam spokuj.

Mniałem chwile zaprawdziwej spokojności bez jakieś dwa tygodnie. Zajmnowałem się mnieszkaniem profesora. Co było troche dobre troche nie. Troche tak spowodu na spokuj, troche nie spowodu na teleotbiornik co ciońgle obglondałem i ot tego mi rosły nerwy i ciśnienie jak Ryśkowi Sklanu.
Pofesor wyruszył z ocieczą do małyżonki. Otusz profesorowa żona pszesłała gropsa pszes jenego Usbeka co chandluje u nas sfeterami na Pszymożu. W gropsie było, że ratunku. Profesor stał się napowrucenie menskim menszczyzną poszet do żądu i zaporzondał Bełinga. Żąd powiedział nic stego, sami poczszebujemy bełingi bo mamy mało. W tę czas profesor udał się do Obany, że niech on pomorze jak profesorowa żona tyle razy mu wsparła. A nadodatek jes w Awangistanie w misji pokojowej. Obana muwi, tam stoi taki bełing, nik nim nie lata jusz czszy lata, to sobie zatankuj i fruń. Tylko żeby do zwrucenia potem bo sie musi w rozgrachunku zgodzić.
Profesor dosiat bełinga jak Drzejs Bont i wylondował napośrotku obozu dalipskiego. Luptesz raczej jak Dzeus w takiej chmuże obok profesorowej małyżonki, co robiła dalibom pranie właśnie akurat. Profesor zna się na tych maszynach bogdysz tak szypko zlondował i otstartował, że daliby na wet sie nie nadońrzyli za dziwić. Wiem bo mi muwił wszysko.
Profesorowa żona popusciła pranie i wpełni łes żuciła sie do bełinga. Włosy mniała otfarbowane na swuj rodzinny bląd stamtego czarnego co robiła wtęczas na Miszel ot Obany. Daliby jej nakazali.
Muwili jej kukas fud. No to ona gotowała lecz nie chalal i sie w nerwjali. Gadać wogle nie chcieli aco nawet to nie umnieli w luckich jenzykach jak amerykajski lup polski. Muwili jej dens dens. To się u radowała, że ich na ten taniec weźnie. Nie darmo chodziła z bizmesmenową komurkową na taniec bżucha tu do nas do Domu Kurtuly na Dworcową. Nawet zakupiły takie pasy spnienionszkami żeby do rytmnienia zwoniło. A oni na to Madona dens. Sobie musiała profesorowa całą Gorończke Wsobote Wnocy pszypomnić i zatajczyć. Mało na serce niekorkneła. Profesor muwił że w szak jusz pszeszła sześdziesionkę.
Teras razem myją okna i chodzą po zakup. Profesorowa żona cicha i troche uśniechnienta. Profesor z głową do gury i skoszulą niezapnientą do mniendzy cyckuw.

Zapoznałem jedną Maryjanne. Muwie na nią Mery Dżejn to sie czerwnieni. Chodzimy do kina niezarence. Puki co.

piątek, 22 sierpnia 2008

Jesień pszyfruwa chodź sierpnień.

Powonchałem jesień wpołudnie. Narpiew sondziłem, żeto spowodu namniotu.
Bo zastukała Ewelina ot sonsiadów wsprawie dopomocy.

Powruciła z wywruconego kajaku z namniotem. Ktury pożuciła w przetpokoju. Ateras zrobił się w czarne centki anawet całkiem czarny dzie-nie-dzie. No i zaśmiart.
Jusz w dżwiach wiedziałem że stenchły. Ale się rosbeczała bo rodzice z Lastminytu tusz tusz. To się wziołem za ratunek.
Narpiew urzyłem środka na gżyby w psikaczu co czuć hlorem. Potem spukaliśmy w wańnie. Potem na balkon. Się wezdmnoł jak spadachron. Miał zapach pływalni i wyglond dalekiej podruży. Potniebnej. W potniebnej nie podrużowałem. Puki co.

Jak jusz itak niebyłem w domu to odrazu po hlep. Nie paczę czasem potnogi. Tylko na niebo ze słońcem jak dziś. I w tedy ten zapach jesieniowy pszywiało. Stenchlinowy i otsłońca. Znowusz zamażyłem o podruży. Wienc wyruszę. Niedaleko dzieś.

Nie byłem w Rocławiu. Noto tam pojadę. Muwiła mi kolerzanka bratowej, że tam dużo kultury. Sprawdze w Guglu.

Jak uznajesz nowy wyglont mojego Bloka?

Polup Bloka na Fejzbuku. Jak zechcesz.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...