O mię

Moje zdjęcie
To muj blok, wktórym zwracam się mocniej na kulturę. Chodzi o sztukę co mię zrusza. Morze chodzić o to co mię w nerwia czasem. Czensto. Czasem. O zwyczajnym życiu tesz będe pisał jeśli mię skłoni co dzienność. Gdysz je cenię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebek. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2020

Opkłady skota i ręta na renke.


Jak jusz wyszłem z rebichilitacji to Tasiek wydusił ze siebie rze nie mnieszkamy dzie mnieszaliśmy bogdysz mnieszkanie z płonęli nie znani sprawcy. Tasiek teras wszysko wydusza ze siebie w obawje żeisz po drugim udaże czeka mię jusz tylko czszeci udar. Cusz, beńdze się musiał uczyć muwić rormalnie jak ja byłem z muszony. Chodź na dal nie muwię głatko jak w pszeszłości.
Muszę na Taśka uwarzać żeby jego znowusz do czupkuw nie dostali. On jes bardzo wraźliwy. Szkoda chłopa. Dobry pszyjaciel i ocalnik. Ocalił wszysko co naj ważniejsze.
Stym porzarem to rzadna sprawa. Nie znani sprawcy musieli się osiędlić w sonsiecwie i palą sobie oczasu do czasu. Orunjacy chyba pszy wykli. Pewnie na wet im muwią dziędobry tylkorze nie wiedzą bo tamci są nie znani. A jak się pali to myślą „A to dziś u nas palą” i wszyscy wychodzą na podwurek i czekają asz się wypali. Pogadać można o pogodzie rze zimno (zaszwe jes zimno w samych gaciach w śrotku nocy). Czasem nie znani sprawcy są upszemnieńsi i palą jak ludzie są w robocie. By namniej nie musi się wychodzić w śrotku nocy w tę czas. Jaby gdyby chcieliby być wiencej upszemieńsi toby ustodembnili grawik rospaleń mnieszkańcom, lecz co morzliwe że mają jakeś warunki. To nic nie zrobisz.
Jak spomjałem Tasiek to człowiek same złoto. Teras chodzi wedle mię jak z jajkiem. Oczszymałem drugą grupę inwalickę i mogę sobje ze spokojem dorabiać do ręty u bizmesmena. Tasiek chce ode mię jedynie twasz, nazwisko oras dobrą radę jak czasem. Do Boraks Motors. Ja jestem spuwaściciel, inkognit i persona grata. Zato Tasiek dał posadę profesorowi, ktury maluje na rasowanych karocerjach płomnienie ot bełinguw. Jes w tym naj lepszy. Rzaden grawiciaż mu nie poskoczy. Lecz nie dziwota, dziesiąki lat robienia w bełingach. Na w dodatku nałkowo.
Sebek zamątował mię taką ablikancje rze starczy muwić arzeby szet teks pisany. Rzart rzyciowy jes taki rze ja teras gorzej muwie jak pisze. No to nanic mi taki asystęt. Potym pszyszet Lech Ejcz Dżej i zamątował mię takiego endytora ktury wszysko wje lepiej jak ja co ja chcę na pisać. Świat bardzo się po ruszył w jakimś kierunku pocz czas gdy byłem nie uśwniadomniony na rebichilitacji. Teras muszę za tym na donrznić. Nie muwię Lech Ejcz Dżejowi, lecz pszemjeniam to co mię ten endytor pszemjeni. Bogdysz całkiem nie wjem co na pisałem. Jusz wolę wszysko wenrzykiem na czerwono. Potuczę się to jeszcze co ze mię beńdzie. Jakiś pisiasz w elje tonuw. Taki rzart.
Bizmesmen mię oszczendza. Boji się jak Tasiek o me zdrowie i kądycje. Bizmesmenowa w przeczywiejstwie. Ciongle chce rzebym ją woził i woził. W szegulności do kolerzanek. Chwali się im że kerowca po dwóch udarach. To podobniesz naj modniejsze skorzenie tych czasów. Wszystkie selebryty mają co namjej po jednym udaże. Muwi: „Nareście Boraks jesteś ą wog”. Nie ma z mardwienia bogdysz limuzyna jusz jes tak ałtymadyczna, że moge pszycinać komara na rondach i zjazdach.
Teras robie sobie opkłady z Chajki i czekam na list donosza z rętą. List donosz twjerci że jestem ostatnią osobą w cielnicy co chce śwjaczczenie do renki. Ja muwię jak same nazwanie skazuje to ręta, to do czego mam ją brać. Taki rzart. A na formalnie to jes tak żeisz skończyłem z bankami jak i Tasiek.
Jesteśmy dwaj ućciwi rozwondnicy gotuwkowcy. Rzycie za zbytnio nas nałuczyło.


piątek, 27 grudnia 2013

Zamnias mnienty trochę Chendla i kolegi na dobrą strawnoś.

Załończyłem Chendla jak grają o Radorjum Meśjasz o narodzeniu kawałek. Na zmnianę z iną płytą co dostałem we śwjenta pocztą inderdentową ot inego szanownego kolegi i mię zrusza. Chajka tutej mrymra mnie na bżuchu swoją piosękę i to na wet pasuje do tamtych. Morzna otpoczniońć ot tych kolent pjenia bes całe śwjenta oras pszet śwjentami.
Bogdysz jak tak wkułko i wkułko dokoła wyłończali pront noto profesorową wzieło nachnienie ingrendancyjne na klatke, arzeby wszyscy się znowusz z ingrendentowali i polubili. Wew tym celu poczyniła łapankę po domoswach i wyprowadziła ludnoś ze siwjeczkami na schutki. Nakazała nam śpjewać Upszonśniczkę ot swojego umiłowanego Moniuszka, że siedzą jak anioł dziweczki. Lecz nik nie umiał tego, Niustyna parskała oras pszewracała gałkami w oczach, a kąbatand Szczepanik pszetstawił prompozyncje wykończenia arki Jonka z opery o Chalce. Jakorze podobniesz dysponsonuje ipompujoncym tynorem. Jego szara małyżonka katyketka Szczepanikowa zapiskała że isz to prawda żeisz ipompujoncy jes ten tynor i do zazdroszczenia. W tęczas profesorowa się ściekła i pogoniła wszyskich do domuw nazat że nie mamy i posiadamy ducha ingrendancji oras że zawsze się znajdzie paszorzyt co sie chce wywindować nat inszych swoim zasranym tynorem, arzeby mu kto morze do zazdrosił. Potym mi profesor muwił, że profesorowa jednego co nie znosi, to Jonka z jego arką.

W Supsku tesz szło śpjewanie, ale karzdy na swuj moduł. Na w dodatku muj ksześniak pszyprowdził jakołś panne, prawje nażyczone. I ta panna w cionsz jedynie co, to parskała oras pszewracała gałkami w oczach. No i były niezgody czy spjewać to czy to. Bratowa tylko Cicha noc oras Lulajrzelulaj a brat takie wjencej wyrywne. Lecz było miło i pszyjenie, rzyczyliśmy rzyczenia i otpuścili mnie stym blokiem. 
Na wet nie jestem pszerzarty, bogdysz mam tak tykę arzeby nie jeś zbyt za wjele we wigilje oras w piersze i w tęczas w drugie to jusz jestem taki zgłodniony że jem wszysko, a oni jusz tylko lerzą pot mnientą. To tesz nawiezłem słoikuw do domu i całą blachę plackuw co nie zeszli. I sernik i jabłecznik i makowniec oras kawałek droszczuwki.
Wpat dziś do mię bizmesmen po robocie na cherbate i ciasto. Podarunkował mnie sygaro w takiej puszesce oras wjeczne pjuro. Wyglonda na eligancko drogocene. Muwił że ja powinien tesz być bizmesmen style znajomości na śwjecie co ja mam. Że jakby ja to umniał wykożystać to bym ja by mug nic atylko kąkrakty tym piurem potpisywać oras mnieć całe szkszynki sygaruw w puszeckach. Wogle nie wjem jakby to mniało być i pszebjegać wjenc się uśmniałem. Nato bizmesmen muwi, ja bym by był nikt bes znajomości się z luckością. 
A we dżwjach mnie jeszcze powjedział, muwię panu Boraks, miesz pan siły na namjary.
Ustawiłem cygaro z obok pjurem na tej szawce co kedyś teleotbiornik czszymałem. Bardzo eligancko drogocenie wyglonda na sirotku serwetki.
Jutro muszę powjedzieć do Sebka jak się dobże spisał transponsderek dla Chajki do podrurzowania w foswgenie. Ras tylko żygneła, ale to w powrotnej drodze jak nazat wracaliśmy. Niewjem do reszty czym ją tam bratowa nafutrowała. Muwiłem nie dawaj jej tyle rzreć ale ona to by jusz wnukuw chciała chyba i sie na kociaczce  wyrzyła stą miłością.


niedziela, 15 grudnia 2013

Kartofel lepszy jak czar dermokrancji.

Dzisiej pszyszet Sebek popaczszyć czy jestem doś dobry dla kociaczki i pszynius jej wontrupki w prezęcie a dla mię i dla siebie cztery wielkie bulwy do upjeczenia w pniekarniku. Sobje zjedliśmy kartofli ze solą i ze śleciem solonym i Chajka woliła ślecia ot wontrupki. Tylko cebule tak nabok pyszkiem wydzieliła. I sobje pojedlimyśmy pszy niedzieli. Oras trochę pomuwiliśmy.
Sebek sie niemorze odnajdnońć w polskiej rełalności. Muwi, że niewje czy jes partjot czy anarchis. Muwi mam rispek do chistorji a nie mam do politykuw. Muwi porzyłby ja sobje bym nie w troncajonc sie do systemu, dzieś z boku, pomoge ludziom, lecz niechce nic dostać ot tego pajswa i nic mu dawać tesz nie chce. I jak mam rzyć, muwi. Ja wjem coto jes dermokrancja, muwi. Ja wjem, że jak mię się niepodobywa to ja moge sam się postarzyć i pszestawiać Polske w inieniu narotu, muwi. Pszeciesz paczsze jak objecują i objecują, zabjerają miljony załuwania, a potym karzdy jeden mandatem doknienty we sicierwo się pszenienia, muwi. Takie pszeklejswo, muwi. I paczszył na mię a ja jadłem tego kartofla i myślałem, że śleć dobry i świerzy. Nobo co mjałem myśleć.


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Taka niedziela atu Piontek.

W dniu w czorajszym mniałem dzień urodzenia się znowusz. Oczszymałem pocztą  powiszowanie ot brata i bratowej oras pieńć dych arzeby sobje coś nabył miłego, jakiś dyzodoran i skarpety czy coś. Potym znalazłem na słoniance kwjat typu gerber i placek skartką Hepi Brzdej Kąfidencie. Wszyscy są w klacce ścieknieńci za tego bloka i że w nim są i mię zblokowali na fejsbuku na szelki wypatek jakbym ja ich chciał za kolegować ze sobą.
Potym pszyszet Sebek i pszynius mi podarek wsprawje kociaczki a jes nim transponsderek podrurzniczka do podrurzowania we foswagenie golfie oras do wederyniaża. Transponsderek jes urzytkowany w cześniej pszes aregro lecz Sebek dugo szukał arzebym mniał pot koror do samochotu a na boku wyszprejował  znaczek samochuta ludu. Muwił arzebym rzył po swojemu bogdysz mam susznoś w czynie oras mondroś oras arzebym lał na obrarzonych spułklatkowcuw sikiem prostym. Oras że on by mie za kolegował na fejsbuku i dzie tylko ale rze jes ze zasady napszeciwny soszalmendjom jako nażeńdziom zystemu zła do panowania nat człowiekiem osobą lucką.
Potym pszyszet bizmesmen z wutką berweder i był po płakany ot śmniechu i nie muk się zaksztusić ot suw ani nic tylko mię klepał poplecach i kreńcił głową. Potym kazał dać mnie szklanki arzebysmy ucili muj dzień urodzenia się oras moją pot wyszkę. Bogdysz jak sobje dobże szczelił to wyznał żeisz bes całą noc i dzień czytał muj blok i tak się w rzyciu nie u bawił i że wszysko tam na pisałem anic niepowjedziałem i pot wyszka jes za moją dysekrednoś, że isz nic nie ma o jego inderesach. Tylko o gupotach rzony samo rzywe i prawda naświensza. Oras o tych inych syrkowcach sklatki. Prawje sam wypił całą wutkę i w końcu poszet.
Zjadłem placka co zostało, dobry ze śliwkuw skruszonką i jusz mniałem pisać a tu pukanie. Paczszę, a to Mągoł w Mągolji za poznany, co u niego w juracie mnieszkałem pszes pare tygodni, zwany Basan. Co oznaczy Piontek. Basan jes jusz stary chociasz niewniadomo jak bardzo ale bardzo. Noto się zadziwiłem i posondziłem siebie o majaki ot tego berwedera puł kielonka. Ale nie. To był rzywy Basan. Basan pochodził troche pode dżwjami bogdysz taki jes obyczaj arzeby obkronrzyć juratę. Potym wyjmnoł nuż z buta i połorzył na słomniance mojej gumowej. Potym weszet nie nadyptujonc na pruk i mie opwonchał. W tę czas ja włorzyłem czapke jako rispekt. Potym poszlimyśmy do stołu rzazyć kaszupskiej tabaki i potym mleka. 
Basan muwił że cieszy jego moje dobre zdrowje i że jedzie do wnuka do Jonsioping co jes we Szwedzji nat jeziorem i zrana ma prom z Nowego Pordu. Połorzył się pot stołem i zasnoł. Paczszyłem się jak tak śpi, lecz nie jak jakiś sychol co się gapi jak ludzie śpią lecz rormalnie. Przypomniłem sobje do głowy jakie on ma pożondne rzycie i proste i dobre. I pomyślalem o takie i zdmuchnełem sobje zapałkę zamias wajerwerkuw na torcie.
Rano zawjezłem jego na pszystań. Po drodze na potknołem katyketkę. Muwi spuźnione jednakrze jakrze szczere rzyczenia na okolicznoś urodzenia. Pani Wensiorkowa powjadała, że to szterdzieści i sztery, u, muwi, u u, powarzna sprawka, za chichrała się w szalik, wielki wjek, za chichrała się, wjeszczajski, u u, kto wje ktowje, u u. Powjedziałem że ja nie wjem. Oras, że woliłem czydzieści czy. Oras arzeby otmuwiła za mię jakiś wolny paciesz. Poszedła obrarzona żeisz kpjeje sjej rzyszliwości oras molditwy. Sam otmuwie za się.



piątek, 25 października 2013

Jak samotnoś dośkwjercza nalepjej poczynić jakołś menską ankcje.

Jak mię wejszły te kobity do głowy tak niechciały wyjść ani nic. Pszes to mię wycionsz samotnoś chwilowo dośkwjercza.
Nobo cztesz to jakieś pszyklejswo moje żeisz styloma durzo się zadałem, a ze rzadną nie jestem na ani śnierć ani na rzycie? Jedne były skromne i nudne, insze wesołe i sprytne, najwarciejsze poszły do inych, widać ja byłem za słaby. Jedna była taka podobna na mię we wszyskim, się zgadzaliśmy i wogle myślenie zupełnie jak ja, że asz taka sama jak jakiś alderegon, no to muwię nie, stobą nie mogę, bogdysz to gorszejsze jak kacirocwo, jagby tak sam ze sobą.
Insza znowusz była spaniała, pienkna, rzartowna, mondra, niegatadliwa. Muwiła tylkorze zaszwe jedno jedyne zdanie zbyt za durzo. Ja jej że isz ją kocham, a ona że tesz mię. Lecz jakbym te spodnie z wenżowej skury się pozbył to jusz wogle miłoś pogrup. Potym dla napszkładu, że nabyłem bilijety do kina na zeans, a ona że oszwem chentnie i z miłą chencią. Tylkorze niech coś zrobię stymi włosami jak chipis i czy ja jestem jakiś rokmen czy morze jednak na kargu robię. Bogdysz w tę czas na kargu robiłem. Opciełem koniec końcuw lecz jak jusz po rostaniu w do datku nie dawno tylko zaras teras parę lat do tyłu. Ale jak jusz poprosiłem ją o wyjast do Mazuruw na rzegluwki i najpszut nie posiadała się z radości a potym zaras, nodobra Boraks, tylkorze czym to chyba pociongiem luptesz pekałesem, spowodu isz moja noga wew tym twojim gruchocie nie postanie. A mniała na pomyśleniu muj wus wjerny foswagen golf. To się porzygnaliśmy.

Ot tego mechangolicznego rosmyślunku wyrwał mię profesor. Pszyszet skawałkiem żarlotki co profesorowa napjekła się wyrzalić. Że takie czasy na stali że się żeczy nie na zywa po imniu tylko się udawa ze brzytkie jes ładne, a złe się stroji na dobre. Jagnapszykłat lichwa. Oras że Bilbja jes mondra lecz luckoś jej nie sucha tylko udawa, że sucha, każdy jeden się wymondża co jes dobre aco złe, a zupełnie na odwyrt jak w Bilblji. Jagnapszykłat lichwa. W Bilblji stoji żeisz lichwa to najgorsze kureswo, gorsze na wet owjele ot rormalnego kureswa. A wew teleotbniorniku ot rana do rana nic tylko jak lichwa jes dobra i pomocna dla staruszkuw oras chorych umnierajoncych w smutnej rodzinie oras jak niestarcza na pirścionek dla nażyczonej. Biblja muwi że to gorsze jak kureswo a teleotbniornik że to lepsze jak bogłosawjeńswo. I tak ze wszyskim.
Profesor ma problem s poczuciem facetyzmu otkond jego naskoczyli te z windy katorzy latem, co jejich profesorowa poszczuła swoją osobą. Nie morze się chłopina zebrać dokupy. Zato profesorowa tak się pozebrała do kupy, że wruciła na uniserwitet jakeś wykłady dawać dwa razy w tydziej w Zopocie.
Muwię do profesora jest robota menska do zrobnienia, wchodzisz pan? Bo otusz co. Stary Sebka jak się pojawił co w tęczas się pojawił to potym szypko się wynius do nowej flamy na Stogi. Lecz pszdurlał się pszeczwczoraj po niby jakes swoje fanty, co zostawił. Co się pokazało, szkaleczył Sebka na pinset złotych schowanych pod madrasem składywanych na prawdziwą kamerę do krencenia filmikuw, co Sebek kreńci komurka do tenczas. I teras robota menska do zrobienia jes, że czszeba pojechać na Stogi odzyskać piniondz dzieciakowi. Nic pan nie beńdziesz gadał ani słowa, tylko wyglondał. Bogdysz profesor wyglont ma i posiada. Czoło łyse trochę zadurze, grwi zrośniente nat oczami i to czarne i grube, na to jes wielki i szyroki wbarach. Jak jego brali do telewizji za eskperda ot bełinguw to się czasem cały w okienku nie zmnieszczał. Nato jeszcze ma łapska jak szuwle, dziw mię zaszwe bieże jak on te modeliki samolotowe sklepja tymi paluchami jak banani.
Profesor się zgodził lecz całą drogę się lenkał i muwił, że zapewnie raczej tego menta nie zastaniemy gdysz o takiej poże zapewnie szporzywa drunki wyskokowe pot jakimś mostem albo wedle kanału. Lecz zastaneliśmy i na wet ja nic nie musiałem muwić, bogdysz jak tylko ment dżwi rostwożył i nas obaczył, tak zaras polejciał po piniondze i odał. Tylkorze z bapskiej torepki wyjmnoł. No ale to jusz plobrem jego nowej jednoski szpołecznej.
Jak szliśmy nazat to profesora rosnosiło rormalnie, poczuł chyba swoją potenrznoś i co chwile muwił Jes.
Arzeby ućcić zukces ankcji poszliśmy do ępiku pot tunelem i zakupiliśmy sobie starodawny syrjal na giwidika Do pszerwy zero jeden. Profesor ma giwidika i bendę jego nadwjedzał jak profesorowa wybeńdzie w celach szkolniczych pszy sobocie. Bogdysz profesorowa spolskich filmuw uznawa tylko wjelką liderature filmową typu Kszyrzaki.



piątek, 6 września 2013

Jeden telefon i znowusz po wjewa Gwjaścisty Sztandart.

Oberzarłem się że znowusz nie zasne. A jusz tak mię dobże szło z brakiem in somji. Bratowa pszyjechała do miasta na jakiś kągres kolsundandek Wijary. Potym na mię pokazywała te wszyskie wynalaski. Na kolacje narobiła kurczakuw w papjerosach Wijary, że to zrowsze dla rzołonka bo bestuszczowo i pszyprawy jusz w tych papjerosach. Niewjem niewjem bżuch mam jak balon i na wet gazuw nie idzie popuścić nobo jak pszy kobjecie. Na balkonie niewystoje bo zimnica taka pszyszedła że asz człowiekiem częsie. To napiszę co dziś było jak i tak nie zasne.

U profesorswa wszysko wruciło się na stare. A jak muwię że na stare to na stare.
Profesorowa oczszymała rozmowę telefoniczną ot Obany. Zadzwonił Obana i muwi jej że zobaczył filmik na jutubce jak profesorowa dże koty z menżem, że jego osoba prezydoncka nie beńdzie pszymykiwać oczuw jak jej amerykańska osoba na polskiej ziemi rezępreduje narut denokradyczny bijonc małyżonka (hasbęd) pszemocą domową za chęci do rozwoju wasnego chobi konika jakim jes gżebanie w modelach bełinguw. Że jaki to pszykłat dla całej klatki, bloku i dzikszego kraju jakim jes Polska ot kraju amerykajskiego tażajoncego się w najwieńkszej wolności świata. I niech profesorowa poczyni stą sytłacją pożondek bo Obana pokarze ten filmik całemu Kągresowi i profesorowa beńdzie mniała w styt i niebendą to rzarty jak pszyślą rozejmnika albo kilku. Profesorowa omiemiała ze szczejścia że Obana siebje ją pszymoniał. Pożuciła myślenie o anarchji i jusz tylko spomina o kompanji wyborczej co robiła w baraku Obany i jaki to spaniały prezydont a jak posiwjał a jaka ta Miszel jednak pożondna kobjeta. Profesor się cieszy że mu sie upjekło i siedzi cicho. Nie beńdzie roz wodzenia i spokoju trochę. Profesorowa znowusz wyciera statki ścierkami we amerykajskie flaszki, i pośpjewuje Gwjaścisty Sztandart.
Pokazało się tesz że dla spokoju bizmesmen do swojego ubeśpnieczenia dopisał całą rodzinę i obje kochanki. Tak mu po radził ten facet ot ubeśpnieczeń, że poco tyle durzo policów, starczy jeden. Teras się wszyskie o sobje zwonchały i się tłuką razem z bizmesmenową. Poco komu tyle kochanek jak jeszcze ze żoną ledwoco może uczszymać? A Lech Ejcz Dżej ot poniedziałku chodzi do pszeczkola w miniuwie, w sztucznych loczkach i we fablankach bogdysz uczesniczy w prodżeku za putora mirjarda ot uni erłopejskiej. Arzeby dziewczynki mogły naprać chłopakuw, a chłopaki arzeby zobaczyli jaki to cięszki kawał chleba jes aby być kobjetą regurarnie naprywaną. Tak fiziologicznie jak psykicznie.
Napotkałem Sebka jak czwiczył obroty na pempku pot czszepakiem. Pytam skont profesorswo na jutubce. Muwi że ma kanał do wpuszczania nafilmikowanych treści. Nazywa się jakoś Seba jakto Seba, czy tam Nierup z oka cholewy, czy jakoś i Sebek natym zarabja jakieś piniondze i morze sobje się obracać na pempku.


czwartek, 29 sierpnia 2013

Makoltend rzyje za kwaśno i zadugo.

No tak, nałuczyłem się dziś nowego wyrarzenia. Profesorowa wracała z miasta i na ją weszłem u Wensiorkowej. Naczy się nie weszłem znogami, lecz jedynie na potknołem. Znowusz brałem pomidoruw, bogdysz nie mogę się ich najeś rormalnie, takie dobre i pachną dobże a jusz się obawjam ich końca zaras tusz.
Pofesorowa owsiaczyła, żeisz zamiaruje powrucić do kraju ojczyzny swej Ameryki Stanuw. Że tam tesz wszysko guwno warte w sęsie żarzond pajstwem poposzes zamopocą piniondza lecz bynamniej ludzie nie mendzą tak jak Polaki. Że jusz zanic nie wyrobi w kraju dzie wszyskie szklanki są napół puste, karzdego coś dzieś boli, karzdy zna się nalepjej na wszyskim, a karzdy iny wogle się niezna na czynś, żawsze lepiej to dzieś idziej. Cienta jes jak szerszenica po tym zadymnieniu zez profesorem. Same psymiści, makoltenci i lenie, muwiła wkułko dokoła. Wzieła i dzisiej szpszedała polise na rzycie i muwi czniam wasz narut i waszego profesora. Sobie jego niańkujcie i jego nieloty. Tutej to jusz była złoźliwa, bogdysz cała ulica wie żeisz profesor jes z wysokiej klasy sycjalistą ot samolotuw odżutowych latajoncych. Tylkorze emarydowanym. Zapytałem co to ten makoltend boniewjem. Teras jusz wjem.
Poszukałem jeszcze sobje szczotki do zembuw bogdysz moja zatarta jak wycior, lecz nie wziołem bo były tylko takie magiczne co sie zmnienia kolor jak sie rzurzywa, a ja takie nie lubie, bo jeszcze dobże nie ułorzy się do renki a jusz rzurzyta. Muszę poszukać na mnieście. Wziełem cebuli do pomidoruw i poszłem na kolację.

Niustyna wesoła szła zroboty, bo teras ma taki prodżek, że bes cały dzień gra wkometkę z kolerzankami zurzondu mniasta na guwnym placu w mnieście. Namalowali sobje trawniczki i ich praca polegiwa się natym arzeby pokazać mnieszkajcom jak sie reraksuje w mnieście. Pszyjenny prodżek, a trochę trudny. Bo mnieszkajcy nierozumią i pszeszadzają dziewczynom pokazywać, jak się reraksuje w mnieście. Mnieszkajcy chodzą szypkim krokiem tam i nazat, zezłoszczają sie, deptają trawniczki, potroncają lerzaczki. Gadają, że dzie sie podział parkink. I niechcą pszysiadać na lerzaczkach, wcelu dla poczytania czasospisma, bo muwią żeisz szpieszą do roboty. No to Niustyna musiała dzieciakuw ot kolerzanek spendzić oras dziatkuw i babcie. Dzieciaki na szczejście mają jeszcze wakacje, a dziatki i babcie emarydury wjadomo. Ale po opaliła się i opgadała nowe prodżeki, bogdysz czszeba coś robić robić robić.

Potym na potknołem jeszcze makoltenda Szczepanika jak rzeńdził do Sebka, arzeby zaniechał kopania piłki do kopania pot klatką, a wzioł się do uciwego zajencia, bogdysz nie o taką Polskę walczył, pełną takiej nierobnej młozierzy. I że jakby była wojna, to wszyskie młozierze by zdechneli, bogdysz nie mają pojeńcia coto wojna. Sebek zapytał jego czy był na wojnie. Zaciekawiłem co ot powje kąbatand Szczepanik rocznik pińdziesiont szejś. Ot powjedział że Sebek to beszelny guwniasz, co nieuszanuje starego człowieka zaszurzonego dla wszystkich wtym kraju wolności oras kturego wujek był we wojsku Andersa i wszysko mu o wojnie opowiedział. Po nato, muwił że karzdy jeden film o wojnie obglondnoł a Czterech Pancernikuw nawet dziewieńdziesion sztery razy. Sebek jemu nato że teras to on rozumie te wurstrancje. Poradził Szczepanikowi arzeby wyłonczył teleotbniornik i otpuścił trochę z wirdualem a pszeszet sie do reala. Napszykłat do trochę dżokingu.



sobota, 17 sierpnia 2013

Nadołrzyć z refluksją.

Jak Niustyna usłyszała w Telewizoże Śmiadaniowym Tefałenu o umarnieńciu Mrorzka Stanisława obgarnoł ją szał stwożenia. Ot w czoraj lata po całej klacce i poszukuje lejeni do wystawnienia sztuki Meńczestwo Pjotra Ołcheja. Ito jusz zarask wew tą niedzielę co idzie. Bogdysz jak spomjała pszeskakiwajonc po czszy schutki na jeden ras, w tych czasach co mamy nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. Nie warzna jes jakoś, warzna za to jes szypkoś. Oraz refluks arzeby mnieć szypką refluksję o pszymijaniu luptesz inną mondroś. A na umarnieńcie durzego kalibra to nalerzy się ot powniedzieć pszet pogżebem, jakorze popogżebie to jusz są inne wydażenia i pies ani skulawą nogą nie pszyjdzie. Napszykłat ktoś nastempny umże i jusz masz po sztuce.
Puki co namuwiła Sebka i Ewelinę co itak nie mają co do zrobnienia z resztką wakacji. A Ewelina do datkowo ma tygryska pszytulankę dosyć wielką to tesz wystompi. Sebek zagra Pjotra. 
Ja się wymuwiłem dorzynkami w Rzukowie. Podrugie jutro udaję się na kącert na Owołiankę. Wystompią Bob i Makferin. Lubję ten zespuł bogdysz ładnie wszystko umią wyśpiewać i to samymi głowami i pszyponami. Czasem trochę beńbnienia po klacie oras oklaski. Obglondałem kiedyś w teleotbniorniku jak posiadałem. Bilety po pieńć zeta w złotym krengu, a w kszakach wogle za nic. Na wet bizmesmen idzie posiedzieć do drybuny dla wipowcuw.
Dobże mu zrobi bogdysz jak w ostatni poniedziałek dostrenczyli bizmesmenowej gura ot budyzmu, bizmesmen chodzi blady na gembie a usta ma zaciśkniente w psi tyłek. Bizmesmenowa wynajmneła guremu mjeszkanie typu garsonka i w cionsz tam wysiaduje. Powjedziała menrzu, że musi wiencej pogmyrać we swojich wnencznościach arzeby wygżebać swojego małego zapłakanego ze strachu ot zagubnienia ega. Ot poniedziałku jeszcze się nie dogżebała.

Nie podoba mi się co mi narobił Blokspot z mojim Blokiem i wszysko jes do gury nogami, lecz nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. I tak mam ot powjedziane. 
Aha. Tu w udołu jes ankieta to upszejnie upraszam o otpowieć. Dziełkuję ot gurnie.





środa, 31 lipca 2013

Pokultura w barwach jedynie susznych.

Nowy sonsiat sdołu wras z jeszcze nowiejszą nażyczoną bez cały tydziej rosklepjali po ulicy plakaty pot tytułem Piknik Kućci Postania Warszaskiego We Wigilję Rosznicy. Znaczy dzisiej na piontą popołudniu jak jusz wienkszoś luckości powruci ot roboty arzeby karzdy mug się stawić. Ta nowa nażyczona ma lepszą pryzencję ot tamtej wcześniej Porzęki, bogdysz taka wiencej grubiutka chodź nie tusta i wycionsz się śmieje jak coś powje. Robotę ma tesz w kultuże jak tamta wcześniej Porzęka, ktura polegiwa na robieniu akcji kurtularnych oras szpołecznych. A imię jej Niustyna. Sama mi to powjedziała w moich dżwiach wczoraj wieczur jak zastukała sagitką arzebym był pszyszet i koniecznie musiał być na tym pikniku. Do karzdego sonsiata po całej klacce tak kolendowała. Ot poniedziałku firma czycząca czyściła kanał pot ulicą a potym rozwieszali tam białe i czerwone szlajfki wew tym kanale a dezyderaci pszyśli wybić karzdy jeden szczur.

Dzisiej o puł do szustej wieczur otwniozłem bizmesmena pot klatkę i ot razu zobaczyłem że Niustyna ze sonsiatem mają zamach a nie lada. Nat podwurkiem latali baloniki z Pkotficami a dzieciaki szczelali do nich skorkowcuw. Popaczszyłem jak Niustyna rozlewa kawę oras napoje sgazem w kupki plastikowe ze wzorem scegły oraz napiskami I lowe Polska Walczonca. Dzieciaki we strojach postańcuw ganiały się w berka ze żucaniem koktejlami młotowa w butelkach po lytrowej koli wypachanej szmatkami, arzeby nie uranić się w głowę. Do datkowo za  pozłotuwce Wensiorkowa udozębniła cały asrenał w postaci lejoncych wode pizdelotuw oras kałachuw sczasuw ot Lanego Poniedziałku.
Na małej scence s paletuw siedział na kszesełku jeden prawdziwy postaniec co go nowy sonsiat sdołu wynalas na Orunji tu zaras blisko naszego bloku i pił skupka plastikowego ot Niustyny. Nowy sonsiat sdołu za stolikiem ze serwetą biało czerwoną pszygotowywał się do wystompienia owicjalnego. Pojechałem zaparkingować na szczyżonym i powracałem piechoszką. Powruciłem akurad jak ras na pszymuwjenie.

Otusz nowy sonsiat sdołu objawił do tuby muwioncej, żeisz wartoś lucka Postania jes gerenalnie wymarta poniewasz wymarli prawje wszycy co w nim byli jak i Polacy jak i Szwabi jak i Ruskie z drugiego bżegu co chcieli anie mogli. Jak i Agliki co mogli a niepomogli. Została się mała resztka w czapkach wurarzerkach i pszycienianych okularach i plamach wontrobowych jak ten pan co tu siedzi na kszesełku. Pan kiwał głową lecz chyba nie z rozumnienia a schoroby jakieś luptesz ze żwyczaju. Dalej co pszymawjał: żeisz wartoś Postania jes dospułki chistoryczna oras kurtularna. Chistoryczna jes dla chistorykuw niech tam sobje badają i zadawają pytania oras kucą się na zynpozjach oras w pismach chistorycznych. Kurtularna wartoś zato jes całego narotu. Postanie oras tagże barwy jedynie suszne są synbulami pokultury jak kokakola dla Amerykan czytesz pyramida dla Egipczyka czytesz czapka srogami dla Norweszki. Durzo pszebojuw postaje po takim Postaniu oras ksionżek oras zabaw oras opowjeści sdreszczykiem oras filmuw oras a co na wet to i moda. I my narut morzemy stego wyczerpać.
Potym załonczył wierzę spłytą "Najwienksze Chity Postania 44" a Niustyna oklaskami i śniechem namuwiła wszyskich do oklaskuw. Po oklaskach podali kiełbasę z rorzena oras rospoczeła się gra ruchowa dla durzych i małych "Weś zepchnij sbarykady zachodniego sonsiada". A wreście na koniec parami z chodzenie do kanału arzeby nim pszejś. Nowy sonsiat sdołu załatwił udostempnienie kanału Telekonikacji Polski bogdysz we ściekowych zbyt za durzo śnierdziało oras tesz bakterje wjadomo. Tylkorze jak jusz cała wycieczka zeszła wduł to rospocznoł się rumor i wżaski piekielne, co rospentało szał paniki na pownieszchni oras wdole i wszycy latali jak spencherzem. Profesor piersze co to poleciał zamknońć profesorową w chałupie. Bizmesmen chciał się żucać w kanał za małyżonką i synem. Jedynie postaniec siedział dalej skupkiem i kiwał głową.

Pokazało się szypko, że Sebek z Eweliną poczynili chepenik połonczając sicieki do kanału Telekonikacji Polski i tak guwna popłyneli pot nogami wycieczki. Do tego śwjerzy zapas szczuruw srynsztuka oras chałas z walenia prentami w kanałowe dekle.

Teras z okna widze jak otjeżdża ostatnia karetka a nowy sonsiat i Niustyna dawają wywjady do teleotbniornikuw. Niustyna muwi lecz się nie śmieje i ma obrarzoną minę a nowy sonsiat genstokuluje rencami i co chwila wykszykuje o dywercji ciemnogrutka. Nato jeszcze naćciongnoł ksionc ot Świentego Ignaca że czemusz w parafji nic nie było mowy o obchodzinach i dzie zaproszenie dla ksiondza proboszcza.
Chciałem iść do profesorswa obglondnoć we wiadomościach boto wkojcu nasza ulica, lecz profesor mi muwił że te ot telewizji muwili że nic nie nadadzą bo tylko parę szokuw i rzadnych strat w ciałach oras krutki zasieng na dwie pszecznice plus podwurko. Conajwyrzej Skaj Orunia morze coś nada lecz raczej nienada bo ot dawnien dawna nic nienadawa.

Bizmesmen jusz uwolnił Sebka i curkę ot isby dziecka. Powiedzieli że stary postaniec pszewczoraj opowjedział im trochę o postaniu. Że niechodziło o balony na chel.


wtorek, 30 lipca 2013

Na pjerszy kieliszek chłop pije sakę, nadrugi - sakę pije sakę, a na czszeci sakę pije chłopa.

Dzisiej mam wolne ot roboty co dobże jak tak leje co i rusz. Mjałem iś na tą Barsę co całe mjasto pszestało ot dychać a już koło chotelu na Ołowiance to piszczą te siksy jakby gdyby Bitelsuw nigdy nie widzieli.
Lecz ot dałem muj bilet dla Sebka jak się wczoraj wieczur pobił ze starym co wrucił spolski. Pieńć lat chłopa nie było i był spokuj. Teras jes i wielka miłoś do matki Sebka pszes czszy dni. Na czwarty dzień awandura smordyzbiciem oras latajoncymi szybami. Czytesz ta kobjeta ma tak skruconą panięć że niepanięta żeźni co jej wyczyniał dziej w dziej? Czytesz jaki ten chłop ma zaczar we słowje że jej nagadał o miłości poprawje oras rzalu za gżechy że uwieżyła jemu anie synowi swojemu co jusz tysionc razy był zmaszkarowany ot starego? Sebek do mię pszyszet zimne masło z loduwki pod okiem pszykładac i muwi doś tego wyprowadzam się, a stara jak chce arzeby ją zajebał to niech ją zajebje. Wte słowa. Poczym rospłakał się chodź jusz nie jes dzieciak. Lecz co to matkę kocha i jak sondzi po zachowaniu ona jego nie. To dałem jemu ten bilet na Barse z Lechją na dzisiej wieczur co mam ot bizmesmena.

Się mię pszyponił muj własny stary i odszedła mi zaras cheńć do wutki oras ankocholu jak zawsze jak mię się stary pszyponi.  A namuwiłem się na jutro wieczur z kolegą Japojczykiem co robi w kablach świetlowodnych w Pomorskiem na szczelenie piwa ryrzowego. Bogdysz Tecuro Ogiwara powrucił surlopu ot rodziny w japojskim kraju i nawius towary i w tę czas zawsze narabja szusi, te małe spyrtne paczunki sryrzu i glonuw i tych innych i zaprasza koleguw co razem pływaliśmy kedyś pot norweską banderą. Smakuje mię to jednakrze muszę szporzyć wieńkszą iloś jak pszy pierogach arzeby poczuć najedzenie się.

A z rana to znowusz zobaczyłem do loduwki że wyszła cała Kropla Bałtyku to poszłem do Wensiorkowej zakupić i pomidoruw jeszcze do śniadania. Bogdysz Wensiorkowa zaprowadziła trochę sporzywki, jak chlep, napicie, ważywa z owocami oras batony i czipsy. Jak muwi ze samego mydła się w tym kraju niewyrzywisz. Napotknołem się na bizmesową co idzie w kierunku na ten budyz. Bizmesmenowa muwi, że chciała krowę zimportować z Chindji arzeby dać jej cześ lecz Ewelina ją poszczymała, że jej się wszysko potentegowało i nie czszeba mnieć krowy do bycia budyzmem. No to zimportowała gura ot budyzmu że niech ją wszystkiego nałuczy. Gura dostarczą dopiero w pszyszły mniesionc wienc pukico bizmesmenowa uczy się niejeś miensa. Zaczneła ot niejeścia tworuw dziubatych typu kurczak luptesz dziubata dzikowczyzna co bizmesmen leguralnie poluje w polach i lasach. Oras uczy się jak robić buzią źwienki do medytancji. Reszta jusz z gurem.

Otpuszcze sobje tą sakę  bogdysz jak beńdzie czszeba staremu Sebka nakłaś po mordzie to wolę po czeźwemu.



wtorek, 23 lipca 2013

Na deprecję siatłe mleko lepsze jak maszarz.

No i dostanełem bizmesmenową na karku nareście. Bizmesmenowi rospuściły się znerwy i pozbawił się małyżonki na cały dzień i mam ją rozwozić.
Otusz we dniu wczorajszym bizmesmenowa zacierpjała na deprecję pszesporodową. Zawjezłem jej osobę dzisiej zaras zrana na maszarze do maszarzyski a potym niewjem. Stego co mnie naźlamgoliła to jusz wjem że ona wreście wje że El Dżej Osmęt urodził się nikim. Oszwem, mniała takie podejżenia jak widziała te młode ot Poszspajsy Bekamowej, czytesz tą małą ot Bi Ąse, czytesz Cheńka ot Bakledy Curusialicji, czytesz nawet to małe co go jeszcze Kasia Tuska nie ma. Lecz sondziła że bizmes komurkowy wywjezie ją na wyrzynę i El Ejcz Dżej powstanie i fantem. Lecz jak jusz cały śwjat zakłystnoł się wodami płodowymi Kejt Łinsor i porodziła syna, to na osobę bizmesowej komurkowej naszła epifanja, że El Dżej jes beszans. Oras że nanic trudy jej i wydatki oras wychowanie dżęder jak dla niego los pisany jes pozostać Leszkiem z Orunji w Merdecezie sklasy Es. Co najwniencej to krul komurek Trujmniasta. Nomorze Punocnej Polski. Jak kołowałem na parkingu pszet maszarzyską, za powjedziała mię swoje śwjerze pszymyślenie. Ajes nim pochylenie się w kierunku na sprawy ducha wewnencznego popszes budyz. Na poczontek nakazała mnie pojechać i zakupić w churtowni kazidełek tych kazidełek. Mam teras cały bażagnik w czterech zapachach: jamsiń, rurza, lelija oras zapach piniendzy. Zletka jestem w obawje jakie bendą pszymyślenia po maszarzysce.

Odeszła mnie cheńć na obiat bogdysz cztery zapachy tak mnie zemglili. Lecz pszypomniałem sobje żeisz profesot ot bełinguw wynius się wczoraj smojej kuchni i pszenius się do Domu Charceża na Ogarną. Teras tam siedzi w modylarni bes cały dzień i sklepja model silnika bełinga siedem czy siedem. Sebek wzioł i go natknoł stym sklejaniem u charceży i mam kuchnię o dzyskaną. Jedno co, to wszejdzie walają się puzle ot układanki z Drimlajnerem sto tysiency czejści. Pszejadę okużaczem i nastawję grochową. Bo mnie się ot soboty groch namaka. Rzeby tylko nie zakwit czy nie zaśmiart. Muk zaśmiartnońć. W tę czas zjem karawiora z siatłym mlekiem. Co i nalepsze na deprecję kogoś inego osoby.


poniedziałek, 19 września 2011

Wole sobie dmuchnońć wrure jak dać prosęt na kulture

Wziełem siebie za takie pozastanownienie: Powruć Boraks do kultury jak chciałeś. Plodkujesz o sonsiadach, opcierasz o polityke co jej niezechcasz ajednak. Bez cały tygodń ros myślunkowałem o tej kultuże.
Zacznołem ot jednego zakresu tematu a jes nim film. Napszykłat że umar Mongenszter zwany Kuba. Mniałem do niego rzażut nie powjem. Chodziło o Kolumbuw w Kościole Jana Śjentego co człogiem pobużył. W mojim mniescie karzdy mniał ten rzażut do niego osoby. Lecz teras co? Umar i jego nie ma i jusz nie ukrenci rzadnego filmu. Abyli oni pieńkni, luptesz chociasz mondrzy, luptesz chociasz wciongajoncy. Smelodją dotaktu jak Polskie Drogi ze Sztrazburgiem. Kino spolskie umniera po jednemu a zostawa się tylko udawanie. Lup pionta woda po Kiśloskim jak Sztur. Co chce być molarnym niespokojem oras innektłalistą a jes osiołem ze Szreka. Czy aco nawet to krasnalem ogrutkowym jak mnie sie pokazał na rekramie na piersze co zobaczyłem po nakliknieńciu teleotbiornika po powruceniu sie zez Tanuw. Amerykajskiego Kraju.
Iwogle. Albo sie jes artysta albo sie jest najomnikiem. Najomniki co udawaja artystuw biora piniondz ot Polskiego Insysdudu ze Sztuką Filmunkową. I robią kupe zwaną ogulnie guwno. Nawet Makulski co robił dobre komedje jak zaczoł sie zadawać z pajstwowymi piniondzami to ot razu zrobił Kołysańke. Jak polityka posmarkuje sztuki to ją zguwni i jusz.
Jak ras sie udało ślepy wronie ziarno zez sosrełalizmem to starczy. Tu dałem takie atkrytki co dostałem ot jednej co pojechała do Bjałej Rusi i ot tamtont mi pszysłała. Jedną oniemaniu sraczki ot karnienia oseskuw cyckiem i jedną że to styt na ochlaju łamać pszyrode.
Kedyś brali piniondz ot pajstwa i udawali, że robią co pajswo chce a naserio swoje.
Dzisiej biorą piniondz ot pajswa i udawają że robią sztuke a naserio co pajstwo chce.
Propanganda jes nieumnierajonca. Amerykany morze są i gupi ale nie muwią sztuka tylko prodakszyn. 
A Sebek nakreńcił komurką film zatytłany Jesień w Parku Oruńskim. I byli ładni widoki, pszyroda była źwieżeńca jak i roślina, i miłoś była, i pszemoc i trupy tesz byli.


wtorek, 1 grudnia 2009

Niemam dzieci jak Karwoski. Ani mostu.

Dzisiej zakończyłem szterdzieske. Powziołem desyzje na świencenie sie odrana. Lecz pszyszet Sebek ze spuchnionym polikiem o szustej sie dobijać i żebym go zawius na pogotowie denatystyczne. Wziełem i zawiozłem. Wyrżneli mu kawał stałego zemba szustki a co nawet to cały. Potem jeszcze do apteki po te wszyskie z recepty.
W samochodzie suchałem co muwią w Tok Femfem w moją szterdzieskę. Muwili tak. Że to wielka data spowodu że Kraktat Lizbołski. Lecz że zaprawde znaczenie niezawielkie i nic nie zmnieni. Ten Kraktat. Że kapebe narodu narosło kiedy dzie indziej sie zmaliło. Że jesteśmy narodem suksesu i cudu w gospodarce i że pszegoniliśmy Niemcuw nareście o wiele. Lecz żeby nie pszeliczać tego na zapłaty. Bogdysz zapłaty Niemcom tesz sie zmaliły ale dalej są wiele napszut odnas. Polakuw. Że cała Policja ot Truj Mniasta wyruszyła na Warszawe że nie ma ani urośnientej ani zmalonej zapłaty. Żadnej. Narpiew poszli do Tuska do Sopotu lecz niezastali. Noto do Warszawy pod okno i zawołali Wyjdziesz? Tusk otrzek że nie i nie wyszet.
Że jeszcze co. Że Leo dorus Złotej Piłki. Lecz nie ten Ben Haker co se leksjonkował ale ten Masi co mu zabraknelo chromonu zrostu. Asz dostał i dorus i do tego ma piłke ze złota. A Rolando raczej wpłacz. Tak dopuszczam bo że drugi. Małysz niewiadomo. Luptesz beńdzie dalej mocny luptesz beńdzie konetratorem ot skokuw.
Potem na jajecznice wpat profesor i sie wymondrzał o kapebe brut to i o Madonie i o Majkelu Dżaksonie że sie tak wybielił że asz posierotkował białe dziecki za sobą.
Potem poszłem na wutke skolegami. Jeden Tecuro Ogiwara co jes Japojczykiem i robi w kablach świetlowodnych a drugi jes Vasko s Polski lecz nie s Orunji i robi zdnieńcia za zawut i tylko ja mniałem szterdzieskę.
Potem poszliśmy do kina ale nienapisze puki co. Gdysz gibają mnie sie literki. Morze ot wutki a morze ot szterdzieski.
Dalej niemam miłości rzycia. Chodź chyba ją dziś widziałem. Lecz niewiem.

wtorek, 29 września 2009

A Kubica na szternastym.

Wszeńdzie wyścik. Roleal sciała że bapki bendą miały skure lepszą o czszynaście procentuw, a jogurtowe picie poprawi zamniane materji na osiędziesiont procentuw. Jak bapka beńdzie piła dwa tygodnie. Irena Zendlerowa uratowała dwa razy tyle ludzi co Szindler, a prezydęt zna sprawe i żarzuca że pszestęstwo rerzysera Romana Pe nie było najpieńkniejsze. Jakby było to jakieś najpieńkniejsze pszestęstwo to morze i by był Oreł Biały na klapę, a tak to prezydęt musi sie zastanowić co to wszysko oznacza. Słyszałem jak sie źwieżył do redaktora, że z Amerykajskimi właccami jest piekielnie trudno. Ma doświaczczenie skoro na obiedzie u Obany muk tylko powiedzieć że nie dostał sadyswakcji ani tarczy i jusz czszeba było o Bliskim Schodzie gadać.
Bratowa sie wyścigiwa z młutką zinternetu na kilogramy i tesz do solarisa biega. Pytała mię telefonem czy ma zrobić sobie paznokcie z ozdobnieniem.
Sebek od polekcjach lata na siłke bo ma nową w klasie. Ewelina mi muwiła. Pszyszła na ponczki po objedzie.
Profesorowe małyżonki chyba zmądżały jedynie. Udali sie do Cicho Cinka. Na rekąwalesencję. Profesorowej siadło serce na bierzni elektrycznej. A profesor poparzył sie na solarisie. Ewelina mi muwiła.

poniedziałek, 23 marca 2009

W niedzielę lubie spokuj.

Wdniu pszeczworajszym miałem zobaczyć Zapaśnika jak się pszemienił Miki Rurka z pijaka w aktora. Lecz napotkałem w drodze Eweline i Sebka. I Ewelina muwi żeby na Kolarine. Sebek ją wyśmniał. Że to dla dzieci. Nato sobje pszywjodłem do pamnieńci że ten film zrobił gość ot Najtmer Bifo Krysmys zwany Chenry Selik. I dożekłem że idziemy bes gadania. Czasem tak czszeba troche surowjej wew tonancji.
Nadodatek film był w Czszyde do obglondania w okuralach. Wienc jak się wbijała igła wew dziurke guzikową to wprosto do kazdego muzgu.
Narpiew było gadanie dzieci i śmiechy dzieci. Potem były płakania dzieci. A potem było wychodzenie dzieci skina z rodzicami w nargojszym momęcie. Co uwarzam jes błont. Bo te dzieci nigdy sie niedowiedzą że ta chistorja skończy sie dobże. Zostaną do końca rzycia z nastraszniejszym momentem. I nieuwieżą rodzicom że dobże.
A choror był straszny. A narbajdziej dla dziewczynek.
Bogdysz straszył tym co dzieci wiedzą że musi być bespieczne. Jak napszykłat lalka. A pszes oczy lalki człowieka morze opserwować wiedźma. I morze dostać infromacje jak sie do człowieka dobrać. Napszykład pszes udawanie rodzica. Tylkorze lepszego. Coma czas i uśmiech.
Wdodatku straszne rzeczy moga sie dziać spowodu dziecka. Jego chciwości napszykład. Z resztą to jusz wszyscy wiedzą ot Jasia i Małgosi.
Ewelina muwi że ksionszka jest superekstra. Napisał ją Nil Dżajman.



W niedzielę jak szmarzyłem naleśniki zastukała Ewelina. Wsprawje naleśnikuw co pachniły na całej klacce. Jeszcze Sebka dociongneła. Ewelina zakolorowała włosy na czarne z granatowym po filmie. Matka na nią nawrzeszczała bo u ich w rodzie mają tradycje blądu. Ojciec niezwrucił uwagi. Niedoszczeg i jusz.
Jedliśmy naleśniki z wyciońgnientymi nogami na kuchnie. Z drzemem. Załonczyłem Metalikę. Lecz nienową płyte a Master of Papets. Tak mię wzieło po tym chororze. A te smarki nie słyszeli o Metalice. Potem Sebek uczył Eweline bekać po naleśnikach.
A potem zapytał czy chlajstwo jes dziedziczne. Niewjedziałem zadobże. Otżekłem że niesondze. Chybarze wgłowje. Nojak się człowiek ot dziecka nauczy do głowy jakiegoś rzycia to jak ma znać inne? Muwie Sebek jak nie wiesz co robić to ić do kina. Luptesz pokop wpiłę. Sebek muwi że jego nieciońgnie do chlajstwa lecz sie pjetra że go pociońgnie.
Zapażyłem cherbaty i dalej tak siedzieliśmy do objadu.

środa, 18 lutego 2009

Jak kto miejszy to gma wiencej gensta.

Sebek wszet bes zastukania jak odlewałem makaron. Żucił tortnister na stuł wkuchni. Otwar loduwke. Wzioł kiełbase i sie rośsiat. Jak to wszysko robił to oprucz tego mokszył podłoge butami ot śniegu. Całą zamokszył. Nalałem mu zupe. Nic nie muwiłem Sebek zato wkułko. Że stara mu smendzi i nie pujdzie dodomu. Same otzywki nargojszego pomyślenia. Asz muwi zapalisz Boraks i mię czenstuje marborem. Muwie niepale. Aja zapale muwi Sebek. Muwie niezapalisz. Boniepoto żuciłem rzeby mieć teras opcy smrut. Towyjde i zapale muwi Sebek. Muwie to niestrasz tylko wyjć. Lecz narpiew podłoga. I dałem mu ścierke. Chwile postał ze szczenką do pszodu. Wreście wzioł ścierke i zestar wszysko co napaskudził. Zanius do łazienki i umył rence. Apotem usiat i zjat zupe.
Muwie ubieraj kurtke i czapke. I poszliśmy za blok. Muwie zlepimy bałwana. Sebek nato sam bałwan jesteś Boraks. Pojebany bałwan. I zaczoł kopać śniek butem. Aja zaczołem zlepiać bałwana. Asz paczsze a Sebek pcha kule. Nic niemuwie tylko zlepiam. Postawiliśmy bałwana wienkszego jak ja. Apotem walnełem Sebka śnieszką. I rosgożyła bitwa. Ze dziesieńć dzieciakuw sie dołonczyło małych i durzych. Sebek śmiał sie na cale garło asz sie osmarkał. I stego sie jeszcze wiencej śmiał. Tak sie czszeba śmiać jak sie ma dziesieńć lat.
Potem powiedziałem że jak chce do mię na zupe pszychodzić to bes fajek. Ot razu wywalił. Całą paczke. I dożeknoł że bałwan był najzarombiszczszy z jego rzycia. Smojego tesz.

piątek, 12 grudnia 2008

Pukt Drugi

Poszłem do kina znowusz. Bo dawno mineło zanim byłem w tedy. Pokazało się na to że muj wybur pat na podobny jak o Zochanie. Co w tedy. Lecz nieśmjechowo. Film o sieci kłamstowej rerzyserował znany mi ot Opcego Ridlek Skot. Pszez dwa t. Skott. Dodatkowo grało dwuch znajomych. Zgrubaskowany Gladjator jak ruwniesz Leonart Dikarpjo. A reszta to grali teroryści.
W barze typu pab widziałem w teleotbiorniku wypowieć Kaloriny Korwiny Pjotroskiej. Ktura wypowjeciała że nie należy sporzytkowywać kopkornu poczczas wyświecania filmu. Bogdysz nie morzna ronić uwagi na te kuleczki z białą jakby gompką i kole. Wszyskie zmysły nakierować na film. Spowodu by niepobłondzenia. Zastosunkowałem sie do porady lecz na nic.
Szpieguw zawut jes by kłamać. Ridlek Skott raczej nieotkrył Ameryki. Ani nawet Bliskiego Swchodu. Durzo ganiania i wybuchuw to wjadomo że dobrze sobje poradzili. Pszes dwie godziny boli tyłek. Inawet siku nie morzna bo pani Kalorina muwiła rzeby nie spuszać zoka na Dikarpjo.
Narbajdziej podobała mi sie ostatnia scena. Jak kamera spusza zoka na Dikarpjo. Tak sie otsuwa do nieba otsuwa otsuwa, asz w reszcie widać domeczki ze sputnika i niewjadomo czyto plan Lądynu czy czego. Wjadomo że Dikarpjo tam pozostał jusz niejako szpiek. Lecz w szansie na kierunek do miłości rzycia. Niech tylko uwarza na kłamanie. Bo w małżonkostwje nie popłaca.

Drugi film to widziałem na diwidi. Sebek pszyszet do oglondania. Zaporzyczył się ot kolegi. Na ten ras to film Troja. W sieci Troji. Uwionzłem wtym filmie. Obglondnołem bo sie namuwiliśmy ze Sebkiem jeszcze tydzień dotyłu. I zakupiłem cipsy i kole bo Kalorina Korwina Pjotroska nic niemuwiła. Że niemorzna. W sieci Troji sie zaplontał Brat Pit. Miał zesuniente ściała wszyskie włoski i był czymś posmarowany jak bapka. Widziałem że wszeńdzie bo zawsze pokazywali jak śpi nagolasa. Sebek czekał na Orlandobluma. Po filmie zdjoł plakat z Le Golasem ze ściany.
Wszysy grali jak w jasełkach za miljart dolkuw.
Poszukałem co muwi nato Frencz i Sonders. Muwią oto to:



I to:



Wjeńcej nieczszeba widzieć. Jakby wszkole kazali. Czy coś.

sobota, 11 października 2008

jot23

Poczebny jes bochater. Dla narodu. Ajusz wogle dla narodu w dzieciach. Rzeby w zabawje nim byli. Jak ja Guslikiem zawsze. Luptesz Klosem. Chodź Klosem to tylko mażyłem. Bo Klosa sobie Hrystjan zaklepywał.
Teras bym wzioł Gebelsa ot Pita Bula. Lecz kogo ma wziońć dzieciak?
Skrula Maciusia zrobili gupka narysunkowego. Pan Korczak by umar jakby rzył.
Wjeźmin optynkował sobje włosy i muwił głosem z apelu na basznoś. Nik niechce być Wjeźminem.
Papierzem tesz nik niechce być bo jusz go wzieło pokolenie. I pewnie zadurzo moldlenia. Dla dzieciakuw.
Sebek chce być Narutem. I pałeczkować ramen.

Szkoda.

Otjechał Pansamochocik.

wtorek, 2 września 2008

Jak być niebem.

Potknołem sie dziś o takie nogi. We wejsiu do klatki. A to Sebek z inego podwurka. Zamias do szkoły to do klatki. Bo musiał narpiew szkła z plecuw wyjmnonć. Bo takie mu szklane łuszko stary zgotował. Po opaczeniu miałem w śrotku ściekłoś Kosmosu. Poszłem do ich domu.
A tam że stary poszet wpolske.
Muj tesz poszet. Niech wszystkie takie stare idą wpolske. Astont do piekła.

Szłem spienściami i paczyłem na korek. Że wszyscy smutni. Nawet jak klajsrer kruser albo bemwu seri 3.

A niebo mjało i chmury sdeszczem i takie opłoczki jak w sinsonach (taki serjal na foskis kiedyś leciał). Niebo robi co ma do roboty czy Sebek śpi na szkle czy w Gruzyjskim kraju wojna czy korek klajsreruw. Czy było zadane do domu, czy postańcy szli wkanale. Czy mam urodziny lubtesz umarła bapcia. Ciongle to samo niebo. Robi swoje i morze latego jes? Ot pierszej strony karzdej mondrej ksiengi?

Niewarzne czy churagan Gustaf, czy tromba, czy lasur nad Sicilją czy wajerferki. Wcionrz jes. Takie same nat kłopoty śwjatowe. I śwjatowe cieszenie.

Chce być niebem. W rzyciu. Lub chodź trawą.


Jak uznajesz nowy wyglont mojego Bloka?

Polup Bloka na Fejzbuku. Jak zechcesz.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...