O mię

Moje zdjęcie
To muj blok, wktórym zwracam się mocniej na kulturę. Chodzi o sztukę co mię zrusza. Morze chodzić o to co mię w nerwia czasem. Czensto. Czasem. O zwyczajnym życiu tesz będe pisał jeśli mię skłoni co dzienność. Gdysz je cenię.

środa, 16 października 2013

Ruwnoś wchorobje.

Ot tego wiruska ospowego zachorzyła cała klatka i karzdy mniał ato pupaśca, ato ospe wieczną jak Lech Ejcz Dżej, ato opryszkę, bynamjej. Lecz niedało się w spokojności wy dobrzywać. Niustyna dostompiła awonsu w robocie na trenerkę ruwności i trenuje karzdego w urzondzie mniasta, arzeby się nie wywyszał ani nie poniszszał, oras że siusiak i cipka to jedno i to samo i jeszcze durzo tej nałuki jest co na wet bym nie wjedział, ani nie wymyślunkował poczczas całej nocy sąnambulicznej. Tylkorze się dowjedziałem. Bogdysz Niustyna ze swojim pupaścem żarzondziła warszdaty ruwnościowe na klacce dla wszyskich chorych co siedzą po chałupach na el czterych.
Bym nie szet ale wszyskich wpakowała do mojego domoswa. Sondziłem żeisz niedawa się ot dychać pszez dwudlenekwengla lecz co to okazywa się żeisz się dawa. Warszdaty byli o ruwności w trambaju dla opcierakuw oras eskibinocnikuw. Niustyna durzo tumaczyła, cały wykłat. Asz mniały być scenki podglondowe wparach. I najpszut dymonstrancja za pszy pomocy nowego sonsiata sdołu. Niustyna udała pasarzyrkę trambajową czszymajoncą się uchwytu do niepszewracania się na zakrentach, a nowy sonsiat zdołu był za opcieraka. Co potchodzi i sie opciera czejścią ciała ponirzej paska do jej jakiś czejści. Nato Niustyna udawajonca pasarzyrkę udała obłużenie, że co mię tutaj, co mię smyra, co mię napjera, zboczeniec zboczony. Nato sonsiat sdołu udawajoncy opcieraka, proszę paniom, proszę mię nie poniszszać bogdysz domagam się poszanowania mojej osybowości zeksłalnej, proszę o zmorzliwjenie mojej osobje rełalizacji mojej wyraźności fiżycznej oras emocnonalnej, nie karzdy ciupcia jak pani pod pieżyną, niektuży lubią ciupnąć wspodnie w trambaju za pomocą obtarcia się o drugiego człowjeka. Potym mnieliśmy się dobrać wpary lecz katyketka zemdlała na podłogę i się rozeszli.


środa, 18 września 2013

Obglondasz cośtam na Wesdibalu atu pupasiec za pasem.

Durzo było roboty jerzdżoncej, a teras masz i lerze spowodu na pupaśca. Boli mię w boku jak jasnygwin. Rzadna pszyjenoś takie lerzenie i jeszcze strach, że sie na musg pszeżuci. Bogdysz czasem się pszeżuca.
W niedziele bizmesmenowa zrobiła czikenpogs party spowodu na ospę wieczną El Ejcz Dżeja. Dzieciaki spszeczkola pszyjechały się pozararzywać arzeby zmocnić swoje otpornoście pszez zapomocą takej naduralnej oras rosrywkowej szczypionki. Byli balony, napoji bombelkowane oraz kurczaki kolonela z dworca sam pszywoziłem, jak i torta ot cukierni s Chewalijusza hotelu. El Ejcz Dżej bes cały czas ryczał, że sie nie morze podrapać, a dzieciaki sie z niego śmiali, że jes w krosty oras, że był za helou kiti w pszeczkolu zapszet tym jak za chorował. Na koniec się porzygał tortem ot cukierni s Chewalijusza hotelu, a dzieciaki się posikali ot śmniechu. Potym musiałem ich porozwozić do domosw i nałapałem wirusuw na el-cztery.

Pszet imprezą ospowatą tesz był ciong impres do worzenia, bogdysz bizmesmen w cionsz i w cionsz poczyniał bizmesy na Westibalu filmuw Waburarnych w Gdyni. Dzikie tumy na Szkweże Kosiuszki widziałem a rzadnych filmuw nie bogdysz musiałem siedzieć tylko w podogowiu szurzbowym w limuzynie. A jusz jak pszyjechał w piontek ten Romek, to nastompiło straszliwe zbiorcowe rozwolnienie. Wszegulności w chotelu Gdynia asz kipiło jak jego osobe wykożystać (pardą), cały Isdydut Sztuczki Filmowej stanoł do kolejki za stoperanem i w kolejce gęstokulowali nagłos: nie ty ić, ty mu powiec, nie, no weś zaproś jego, ale besz żony, besz żony pszyjechał, ale czy pozostanie do gali, albo morze zamias Anczakowi to jemu dać ciało kształ. Potym wszyscy podruchtali obglondać nowy film Romka we fuczsze. Pytałem bizmesmena jak jemu się podobało ale muwił że w okurarach szpiegoskich dostaje krałzdrowobji i nie paczszył wogle. Bogdysz wszyskiej widowni pszydzielili okurary notocowizjowe arzeby nie ukradnońć filmu. Nobo zmuzgu sie nie da się.

Jedno co mię się zgodził bizmesmen, to że obglonołem jeden krutki film. Muwje bizmesmenowi że znajomy sfejsbuka tam grał, to bym obglondnoł. I poszłem. No pszyznam że mię sie podobał ten film, chodź mniał za zwykłą chistorje, bes ksiondza, bes gejuw, bes seksu. No prawje, bo jakby się mu podobały ze dwje dziewczyny. Temu guwnemu. Rzadna tam tradegja ani siler ani komedja. Rezyszer taki skroniś, że ne wet z nazwiska zgrezyngował a tylko został z inieniami Leżek Dawit. Film Moje mjesce jes pugodziny, tesz o Romku, tylko że inym i nie małym cyganku, i ładnie sie jego obglonda. Troche szary. Chłopak guwny chciałby nic a tylko bemnić w gary a tu czszeba wyjś skomurki wziońć robote, no porzyć wiadomo. Karzdy sie troche boji i ten tesz. Noto zwykła chistorja, ale ładnie sie obglondało. Tak sie chciało uwarzać na tych graczy. Chłopak bemniasz Romek Źlewarski grał ładnie i miał wyglont ala Paczino, jak był mjejszy i nie mniał jeszcze ojca chszesnego ani rzanych operancji na tważy. Jego siostra co ją grała Akata Gulesza, co ją lubje jak gra, tesz grała ładnie, a jej monsz ładnie grał bżytko, takiego chamskiego. No wogle jagby gdyby sie ich znało z ulicy na Orunji. Film jest dosyc szary i nie grał w nim Domek Karolek, ani aktorka co umarła w kartonach w serjalu. Morze to pszes śniek. Podoba mię się jak ktoś muwi o zwykłym, a sie jego sucha. Luptesz paczszy. Bogdysz to był film. Jak Katyj. Co tesz był film, tylko że znańszego rezyszera, o straśliwej sprawje i muwjowny na nudno oras grany jak w remizie kułko teadralne.







piątek, 6 września 2013

Jeden telefon i znowusz po wjewa Gwjaścisty Sztandart.

Oberzarłem się że znowusz nie zasne. A jusz tak mię dobże szło z brakiem in somji. Bratowa pszyjechała do miasta na jakiś kągres kolsundandek Wijary. Potym na mię pokazywała te wszyskie wynalaski. Na kolacje narobiła kurczakuw w papjerosach Wijary, że to zrowsze dla rzołonka bo bestuszczowo i pszyprawy jusz w tych papjerosach. Niewjem niewjem bżuch mam jak balon i na wet gazuw nie idzie popuścić nobo jak pszy kobjecie. Na balkonie niewystoje bo zimnica taka pszyszedła że asz człowiekiem częsie. To napiszę co dziś było jak i tak nie zasne.

U profesorswa wszysko wruciło się na stare. A jak muwię że na stare to na stare.
Profesorowa oczszymała rozmowę telefoniczną ot Obany. Zadzwonił Obana i muwi jej że zobaczył filmik na jutubce jak profesorowa dże koty z menżem, że jego osoba prezydoncka nie beńdzie pszymykiwać oczuw jak jej amerykańska osoba na polskiej ziemi rezępreduje narut denokradyczny bijonc małyżonka (hasbęd) pszemocą domową za chęci do rozwoju wasnego chobi konika jakim jes gżebanie w modelach bełinguw. Że jaki to pszykłat dla całej klatki, bloku i dzikszego kraju jakim jes Polska ot kraju amerykajskiego tażajoncego się w najwieńkszej wolności świata. I niech profesorowa poczyni stą sytłacją pożondek bo Obana pokarze ten filmik całemu Kągresowi i profesorowa beńdzie mniała w styt i niebendą to rzarty jak pszyślą rozejmnika albo kilku. Profesorowa omiemiała ze szczejścia że Obana siebje ją pszymoniał. Pożuciła myślenie o anarchji i jusz tylko spomina o kompanji wyborczej co robiła w baraku Obany i jaki to spaniały prezydont a jak posiwjał a jaka ta Miszel jednak pożondna kobjeta. Profesor się cieszy że mu sie upjekło i siedzi cicho. Nie beńdzie roz wodzenia i spokoju trochę. Profesorowa znowusz wyciera statki ścierkami we amerykajskie flaszki, i pośpjewuje Gwjaścisty Sztandart.
Pokazało się tesz że dla spokoju bizmesmen do swojego ubeśpnieczenia dopisał całą rodzinę i obje kochanki. Tak mu po radził ten facet ot ubeśpnieczeń, że poco tyle durzo policów, starczy jeden. Teras się wszyskie o sobje zwonchały i się tłuką razem z bizmesmenową. Poco komu tyle kochanek jak jeszcze ze żoną ledwoco może uczszymać? A Lech Ejcz Dżej ot poniedziałku chodzi do pszeczkola w miniuwie, w sztucznych loczkach i we fablankach bogdysz uczesniczy w prodżeku za putora mirjarda ot uni erłopejskiej. Arzeby dziewczynki mogły naprać chłopakuw, a chłopaki arzeby zobaczyli jaki to cięszki kawał chleba jes aby być kobjetą regurarnie naprywaną. Tak fiziologicznie jak psykicznie.
Napotkałem Sebka jak czwiczył obroty na pempku pot czszepakiem. Pytam skont profesorswo na jutubce. Muwi że ma kanał do wpuszczania nafilmikowanych treści. Nazywa się jakoś Seba jakto Seba, czy tam Nierup z oka cholewy, czy jakoś i Sebek natym zarabja jakieś piniondze i morze sobje się obracać na pempku.


czwartek, 29 sierpnia 2013

Makoltend rzyje za kwaśno i zadugo.

No tak, nałuczyłem się dziś nowego wyrarzenia. Profesorowa wracała z miasta i na ją weszłem u Wensiorkowej. Naczy się nie weszłem znogami, lecz jedynie na potknołem. Znowusz brałem pomidoruw, bogdysz nie mogę się ich najeś rormalnie, takie dobre i pachną dobże a jusz się obawjam ich końca zaras tusz.
Pofesorowa owsiaczyła, żeisz zamiaruje powrucić do kraju ojczyzny swej Ameryki Stanuw. Że tam tesz wszysko guwno warte w sęsie żarzond pajstwem poposzes zamopocą piniondza lecz bynamniej ludzie nie mendzą tak jak Polaki. Że jusz zanic nie wyrobi w kraju dzie wszyskie szklanki są napół puste, karzdego coś dzieś boli, karzdy zna się nalepjej na wszyskim, a karzdy iny wogle się niezna na czynś, żawsze lepiej to dzieś idziej. Cienta jes jak szerszenica po tym zadymnieniu zez profesorem. Same psymiści, makoltenci i lenie, muwiła wkułko dokoła. Wzieła i dzisiej szpszedała polise na rzycie i muwi czniam wasz narut i waszego profesora. Sobie jego niańkujcie i jego nieloty. Tutej to jusz była złoźliwa, bogdysz cała ulica wie żeisz profesor jes z wysokiej klasy sycjalistą ot samolotuw odżutowych latajoncych. Tylkorze emarydowanym. Zapytałem co to ten makoltend boniewjem. Teras jusz wjem.
Poszukałem jeszcze sobje szczotki do zembuw bogdysz moja zatarta jak wycior, lecz nie wziołem bo były tylko takie magiczne co sie zmnienia kolor jak sie rzurzywa, a ja takie nie lubie, bo jeszcze dobże nie ułorzy się do renki a jusz rzurzyta. Muszę poszukać na mnieście. Wziełem cebuli do pomidoruw i poszłem na kolację.

Niustyna wesoła szła zroboty, bo teras ma taki prodżek, że bes cały dzień gra wkometkę z kolerzankami zurzondu mniasta na guwnym placu w mnieście. Namalowali sobje trawniczki i ich praca polegiwa się natym arzeby pokazać mnieszkajcom jak sie reraksuje w mnieście. Pszyjenny prodżek, a trochę trudny. Bo mnieszkajcy nierozumią i pszeszadzają dziewczynom pokazywać, jak się reraksuje w mnieście. Mnieszkajcy chodzą szypkim krokiem tam i nazat, zezłoszczają sie, deptają trawniczki, potroncają lerzaczki. Gadają, że dzie sie podział parkink. I niechcą pszysiadać na lerzaczkach, wcelu dla poczytania czasospisma, bo muwią żeisz szpieszą do roboty. No to Niustyna musiała dzieciakuw ot kolerzanek spendzić oras dziatkuw i babcie. Dzieciaki na szczejście mają jeszcze wakacje, a dziatki i babcie emarydury wjadomo. Ale po opaliła się i opgadała nowe prodżeki, bogdysz czszeba coś robić robić robić.

Potym na potknołem jeszcze makoltenda Szczepanika jak rzeńdził do Sebka, arzeby zaniechał kopania piłki do kopania pot klatką, a wzioł się do uciwego zajencia, bogdysz nie o taką Polskę walczył, pełną takiej nierobnej młozierzy. I że jakby była wojna, to wszyskie młozierze by zdechneli, bogdysz nie mają pojeńcia coto wojna. Sebek zapytał jego czy był na wojnie. Zaciekawiłem co ot powje kąbatand Szczepanik rocznik pińdziesiont szejś. Ot powjedział że Sebek to beszelny guwniasz, co nieuszanuje starego człowieka zaszurzonego dla wszystkich wtym kraju wolności oras kturego wujek był we wojsku Andersa i wszysko mu o wojnie opowiedział. Po nato, muwił że karzdy jeden film o wojnie obglondnoł a Czterech Pancernikuw nawet dziewieńdziesion sztery razy. Sebek jemu nato że teras to on rozumie te wurstrancje. Poradził Szczepanikowi arzeby wyłonczył teleotbniornik i otpuścił trochę z wirdualem a pszeszet sie do reala. Napszykłat do trochę dżokingu.



poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Jak kto dnia śjentego nie śjeńci to co ja się dziwię.

Pszy niedzieli to na lerzy się wypoczywiać. Po łaszczyłem się na marne natgodziny i zrobiła mię się stego tylko zamieszanica, że na wet objadu nie zjadłem po lucku pszy stole tylko parę chapsuw kartoflanki na stojaka, że tylko paczszeć wżoduw. 

Wszysko się wzieło ot profesora. Zacznieli jego nachodzić ozyskiwacze duguw, tacy z windy katorzy. Nic sycjalnego, karyple takie smarkate. Najpszut tylko prosili podobroci, potym potrochu straszyli. Asz nareście wsobotę rano trawili na profesorową. Nawrzeszyli na ją, co tak zgupła ze zaskoczenia, że zapomiała o jenzyku polskim co ma wgembie ot lat, tylko coś tam mamrotała po amerykajsku. Jednagrze jak ją wzioł szał obgarnoł! Wyrwała ze szawki nabuty jakegoś obżyna amerykajskiego co niewjadomo jak pszymyciła. Nawymajchiwała karyplom pszet popod pryszczatymi nosami, napszeklinała jakinś mużyjskim slankiem że spełnymi gacima się po schodach do mamusi złomotali. Profesor wracał dodom zbułkami. Jak usłyszał ślubne wżaski z własnego okna w prost na podwurku, tak wlas mię do barzagnika i niechciał wyleś. Muwił jak mam siedzieć w barzagniku to jusz wolę w pana, bogdysz pan bendziesz co a najwyrzej jeździł pomnieście anie do lasu. Musieliśmy jego razem z profesorową siłą wyjmnować, asz się bułki pozmniarzdżali.
W końcu profesor pszyznał siebie, że wzioł chwiluwkę. A pszet tym nagadał małyżonce żeisz sczyszcza kąto skoniecznością na oczyszczenie kiszek bogdysz doznał tygodniowej opsrunkcji i nic za nic nie mug się wykitować. Profesorowa się zerzymała i muwiła mu arzeby sporzył śliwek suszonych w Karifoni co mu nawjezła zapszeszłego roku na te opsrunkcje, ale nareście powiadała mu, ić sobie chłopie pszepchaj te kiszki drogą zabiegową. Asz tu wyszedło szydełko, że to nie szło o kiszki, tylko na jakieś budapremy profesor spsieniewieżył kąto oras porzyczkę. On teras powarjował stym sklepianiem modeluw i na jakieś kąkursy po wysyłał ogłoszenia lecz go nie pszyjmneli bogdysz kilka razy pszegroczył gurną granicę wieku.
Pszysnam isz rospentało się całe piekło u ich wdomu a co zatem idzie i na klacce. Ten nowy Szczepanik wyleciał mię szarpać za okieć, coto, coto, panie, coto za wszaski, ja sondziłem isz to spokojny dom, ja wysurzyłem sobje spokuj walką o wolnoś tego kraju, cototo mi tu, jakieś angielskie mowy opce elemęty, ja rzondam spokoju i się domagam. Nato zakomurkował do mię bizmesmen, to zabrałem kąbatandowi okieć i poszłem nastronę odebrać.
Jak wew tym magielu bizmesmen mię powiedział, pojeździsz pan w łykend, to ja ot razu. I to był błont. Bogdysz roschodziło się o bizmesmenową znowusz. Bizmesmen poleciał na zlot komurkowy do Chelsinek i zabrał Ewelinę. Bowogle Ewelina poszła studjować jakies Wysze Zarzondzanie Komurkami i ojciec ją wprowadza tesz troche ot zaplecza. No i nakazał mię rozwarzać tą żone i mieć na z glendzie czy ile pszysiaduje u dostrenczonego gura w mieszkaniu.

Zaras zrana, zamnias do kościoła to ja bizmesmenową rozwarzałem. Natyrkotała mię o spaniałym gurze, co pomaga jej wydozbyć się wszyskich oczekiwań. I ona tak tam chodzi do niego i niemorze jusz się doczekać jak się tak całkiem wyzbeńdzie. Pukico ma jes podatna na maszarze, a na wydozbywanie oczekiwań nie za zbytnio. Jeszcze się rzadnego nie wydozbyła. Anawet jej pszybyło, bo by chciała zanienić mnieszkanie gura na wienksiejsze, żeby mnieć końcik dla siebie. No oras śjenty kamień sziwa wigwam, taki mały kutasek do metydowania i w kompieli i w taksuwce. Jusz miałem tych bździń po grdykę.To ta mi jeszcze, co ja wjem o zeksie dandrycznym, że jak durzo podrurzowałem po morzach to jakie mam dośjaczenia. To ja jej że uwarzam kobjetę za pienkny kwiat typu orkideja luptesz lelija, o jaki nalerzy się dbać i nie klepać otem na wszyskie kerunki. Lecz takiej jeszcze nie napotknołem. Pukico. To ona mię żebym nie w stawjał jej tych samcowych gadek o czszymaniu baby w złotej klacce tylko zawjus ją do Sopot, do dylikatesuw alma, wcelu zakupnienia kiełkuw na objat wegajski.

Wieczorem pszybył bizmesmen ze curką, ktura mu opowjedziała pocz czas podrurzy, jak planuje pszyszłoś ze Chindyjskim gurem, co niejes rzaden gur tylko że zwykły drzigolak do wynajeńcia pszes bogate zanudzone mnieszczanki. Że wezną ślup w stylu chindujskim i czy ojciec beńdzie na to łorzył. Apotym jusz bes łorzenia, bogdysz gur nieźle wycionga na mnieszczankach, że Ewelina nic się ani nie beńdzie zamarwiać a tylko studjować te komurki. To bizmesmen na wet się nierospakował, tylko wykroczył do wynajmnientej garsonki i lagą ot golfa popszeganiał gura dzie piepsz rośnie, czyli spowrotem do Chindji. Bizmesmenową tesz miał popszegonić, lecz ta do jego, że wyglonda jak Jesus co szpszedawcuw ze śjątyni wyganił, że rospjera ją ogień sjego oczuw. Poczym udali się na romandyczną kolację na steki s Agerndyny. Zawiezłem gura na lodnisko, a jak wruciłem to ogżałem sobje resztę kartoflanki i zaczełem myśleć czyby jednak nie powrucić do grania muzyki sęsu wystemp na scenie.



środa, 21 sierpnia 2013

Czasem obicie pyska zewnencznie, pomaga na zdrowy muzg tam w sirotku.

Bizmesmen siedzi na brandżu w Chafneże z jakimiś Szweckimi komurkowcami a ja pszes to na Chotspodzie. Co się czasem pszydaje się. Mam coś do wypowniedzenia i nie jestem z muszany do nudy tylko bjore i wypowniadam. Siebje na mojim Bloku.
Wypowniedzenia mam czszy. 

Pjersze. Żebyłem na tantym kącercie Solidarici Owarc, że grali Bob i Makferin i durzo innych. No było ładnie a najładniej śpiewali te bapki z Burgarji chociasz nie ubrali się wogle na dżezowo. Bżytkie byli obraski na egranie styłu im za plecami latali takie krawdaty i kułki rzaruwiaste że mię mgliło. Chodź rormalnie mało co mię mgli. Poszłem tam po robocie oras i kongito lecz wyszło że musiałem bizmesmena zacholkować dodom i to mojim foswagenem golfem. Dobił się do mię na komurkę napruty na cztery kopyta prosto ot tej lorzy dla wipowcuw. Pszerzar się kateringiem tak że na te pieńć kirometruw musieliśmy stawać szejś razy. 

Drugie. Że Czarnieckie się wyprowadzili bo się nareście podbudowali za Zakojczynem. Dobże, bo jusz taki ścisk mięli w chałupje że szkoda suw. No i stoję ja u Wensiorkowej za pastą do  butuw bo mię się moja zeschła w kość a jusz na deszcz czszeba się na szykować i zabeśpieczyć a buty mam dobre, fajne takie skurkowe. Oras za ponimidorami bo tesz to jusz kojcuwka szmacnych malinowych, potem to jusz nicnie warte jak śpiewał Machnikoski. Apszed mną stoji jakas bapka cała szara. Rormalnie z ubraniem i włosami i tważą i butami i usta też miała szare. Wensiorkowa się na ją gapi otgury do dołu i nazat i tak się guzdra potym sklepje że myślę coś jes. W reście miendli dychę reszty w renku i miendli asz tak zapytkneła ot zniechcenia, a pani to na Czarnieckich pszyszła? Tanta szara fukła napszut ,ale potym powjedziała że tak. W łaźnieźmy się z małyrzonkiem zaprowadzili na te mnieszkanie, muwi. Tak ja zaras się pszastawiłem w roli sonsiada zgury. Wensiorkowa dalej ją tam magluje, a co a skont, a co robi. Notak ta szara muwi, jesten eremydowaną nałczycielką gergafji a na puł edatu katyketką w ginazjum tutej. A muj monż jes ze zawodu kąbatandem. Monża kąbatanda jeszcze nie napotknołem się na jego osobę w karzdym bołć razie takich oczszymałem nowych sonsiaduw.

Czszecie. Że bez dwadzieścia lat pływałem pot rużnymi banderami oras u rużnych amatoruw. Po całej kuli zienskiej ktura jes okrongła chodź wyglonda płasko. I jak był port po miesioncu albo dwuch albo czszech albo po puroku to we człowieku taka moc zbierała że jak nie poszamotalimy się na londzie wszysko jedno skim to morzna było choroby muzgu doznać. Podobnie że czszeba było skobjetami się zadać bo i naczej nie dawało się płynońć dalej. Nos ze krwi się optarło, lekasz na statku zawsze umiał zeszyć brwję czy inszą ranę cientą. Apotym wszystkie co się tukli razem pili do rana. Czasem ze śpjewami, a czasem znuw się braliśmy do tuczki nat ranem. A tu proszę Pajswa! Jakieś baleroni wzieli się za kudły na plarzy na kocykach, podrapali pagnociami i awera miendzy narodami! Niewjem oco im poszedło, czy o olejek do smarzenia na słońcu, czy o posypanie piasku w oczy, czy o lepsze kompieluwki. W karzym bołć razie cała kupa mientkich wafluw, co się lecą na skargę radja prasy telewizji zjednoczonych. Jusz ras pisałem (tutej Stwuszcie rezwłar maczuw) że macza to zaginoncy gatunek i pomyście czy niebeńdzie jego rzal. Jak wyginie z kretosem.



sobota, 17 sierpnia 2013

Nadołrzyć z refluksją.

Jak Niustyna usłyszała w Telewizoże Śmiadaniowym Tefałenu o umarnieńciu Mrorzka Stanisława obgarnoł ją szał stwożenia. Ot w czoraj lata po całej klacce i poszukuje lejeni do wystawnienia sztuki Meńczestwo Pjotra Ołcheja. Ito jusz zarask wew tą niedzielę co idzie. Bogdysz jak spomjała pszeskakiwajonc po czszy schutki na jeden ras, w tych czasach co mamy nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. Nie warzna jes jakoś, warzna za to jes szypkoś. Oraz refluks arzeby mnieć szypką refluksję o pszymijaniu luptesz inną mondroś. A na umarnieńcie durzego kalibra to nalerzy się ot powniedzieć pszet pogżebem, jakorze popogżebie to jusz są inne wydażenia i pies ani skulawą nogą nie pszyjdzie. Napszykłat ktoś nastempny umże i jusz masz po sztuce.
Puki co namuwiła Sebka i Ewelinę co itak nie mają co do zrobnienia z resztką wakacji. A Ewelina do datkowo ma tygryska pszytulankę dosyć wielką to tesz wystompi. Sebek zagra Pjotra. 
Ja się wymuwiłem dorzynkami w Rzukowie. Podrugie jutro udaję się na kącert na Owołiankę. Wystompią Bob i Makferin. Lubję ten zespuł bogdysz ładnie wszystko umią wyśpiewać i to samymi głowami i pszyponami. Czasem trochę beńbnienia po klacie oras oklaski. Obglondałem kiedyś w teleotbniorniku jak posiadałem. Bilety po pieńć zeta w złotym krengu, a w kszakach wogle za nic. Na wet bizmesmen idzie posiedzieć do drybuny dla wipowcuw.
Dobże mu zrobi bogdysz jak w ostatni poniedziałek dostrenczyli bizmesmenowej gura ot budyzmu, bizmesmen chodzi blady na gembie a usta ma zaciśkniente w psi tyłek. Bizmesmenowa wynajmneła guremu mjeszkanie typu garsonka i w cionsz tam wysiaduje. Powjedziała menrzu, że musi wiencej pogmyrać we swojich wnencznościach arzeby wygżebać swojego małego zapłakanego ze strachu ot zagubnienia ega. Ot poniedziałku jeszcze się nie dogżebała.

Nie podoba mi się co mi narobił Blokspot z mojim Blokiem i wszysko jes do gury nogami, lecz nalerzy ot powjadać na odzew czasuw na tych mniast. I tak mam ot powjedziane. 
Aha. Tu w udołu jes ankieta to upszejnie upraszam o otpowieć. Dziełkuję ot gurnie.





sobota, 10 sierpnia 2013

Nalodach.

Nareście zelrzył się upał wienc pszy sobocie pszeszłem siebie do mniasta ponimo Jamarku. Lubje oczpocznońć ot modoryzancji. Dotatkowo wzieła mię chentka na lody z Misia. Jak ras w lato nie zakupie loduw w Misiu to nie wiem czyteż lato było czyteż niebyło.
Opad znieba był nieustawajoncy lecz niezawielki. Pszes tą pszyczynę było mjej luckości w mjeście oras profesor kturego napotknołem zaras na Grockiej. Tesz udawał siebie do Misia. Tachał ze sobą lekramuwkę z czejściami ot tego modela co teras sklepja. Chistorycznego bełinga, pocztową szustkę. Ja wziełem jak zwylke kruskawkowe, malangowe i sytrynowe, a profesor muwił że nie toreruje owockowych ciamkać bo jego taki wykrent w gembie bieże. Ja znowusz perforuję owockowe w Misiu bogdysz są ładnie kwaskowe i niezazbyt słotkie i nie mglonce. 
Jak wyszliśmy ot Misia, tak wtwasz wtwasz zdeżyliśmy się z Wensiorkową. Ruwniesz pszybyła nalody lecz cuszto? Koralki pot brodą, sukeńka wtworna, torebeczka, kapelutek taki siatkowy latowy oras pomalowana na tważy. Jak Palła stym swojim wyjechała wreście do Ilrandji to stara Wensiorkowa wzieła się dokupy i nie stenka ani na wontrobę ani na menża nieboszczka. Muwi, ja tu mam takiego mojego pana na Jamarku z Legnicy pszyjechanego, paskami skurkowymi chandluje, to sobje pomuwimy, a czasem na wet co to na kartofelki sokrasą pujdziemy pot namniot. A panowie, jak poszczegam to jednak pedały?
Profesor się obruchał i poszet. To pospacerkowałem po mnieście, natrawiłem na jakiś zapytek i jego zgotograwowałem.




środa, 31 lipca 2013

Pokultura w barwach jedynie susznych.

Nowy sonsiat sdołu wras z jeszcze nowiejszą nażyczoną bez cały tydziej rosklepjali po ulicy plakaty pot tytułem Piknik Kućci Postania Warszaskiego We Wigilję Rosznicy. Znaczy dzisiej na piontą popołudniu jak jusz wienkszoś luckości powruci ot roboty arzeby karzdy mug się stawić. Ta nowa nażyczona ma lepszą pryzencję ot tamtej wcześniej Porzęki, bogdysz taka wiencej grubiutka chodź nie tusta i wycionsz się śmieje jak coś powje. Robotę ma tesz w kultuże jak tamta wcześniej Porzęka, ktura polegiwa na robieniu akcji kurtularnych oras szpołecznych. A imię jej Niustyna. Sama mi to powjedziała w moich dżwiach wczoraj wieczur jak zastukała sagitką arzebym był pszyszet i koniecznie musiał być na tym pikniku. Do karzdego sonsiata po całej klacce tak kolendowała. Ot poniedziałku firma czycząca czyściła kanał pot ulicą a potym rozwieszali tam białe i czerwone szlajfki wew tym kanale a dezyderaci pszyśli wybić karzdy jeden szczur.

Dzisiej o puł do szustej wieczur otwniozłem bizmesmena pot klatkę i ot razu zobaczyłem że Niustyna ze sonsiatem mają zamach a nie lada. Nat podwurkiem latali baloniki z Pkotficami a dzieciaki szczelali do nich skorkowcuw. Popaczszyłem jak Niustyna rozlewa kawę oras napoje sgazem w kupki plastikowe ze wzorem scegły oraz napiskami I lowe Polska Walczonca. Dzieciaki we strojach postańcuw ganiały się w berka ze żucaniem koktejlami młotowa w butelkach po lytrowej koli wypachanej szmatkami, arzeby nie uranić się w głowę. Do datkowo za  pozłotuwce Wensiorkowa udozębniła cały asrenał w postaci lejoncych wode pizdelotuw oras kałachuw sczasuw ot Lanego Poniedziałku.
Na małej scence s paletuw siedział na kszesełku jeden prawdziwy postaniec co go nowy sonsiat sdołu wynalas na Orunji tu zaras blisko naszego bloku i pił skupka plastikowego ot Niustyny. Nowy sonsiat sdołu za stolikiem ze serwetą biało czerwoną pszygotowywał się do wystompienia owicjalnego. Pojechałem zaparkingować na szczyżonym i powracałem piechoszką. Powruciłem akurad jak ras na pszymuwjenie.

Otusz nowy sonsiat sdołu objawił do tuby muwioncej, żeisz wartoś lucka Postania jes gerenalnie wymarta poniewasz wymarli prawje wszycy co w nim byli jak i Polacy jak i Szwabi jak i Ruskie z drugiego bżegu co chcieli anie mogli. Jak i Agliki co mogli a niepomogli. Została się mała resztka w czapkach wurarzerkach i pszycienianych okularach i plamach wontrobowych jak ten pan co tu siedzi na kszesełku. Pan kiwał głową lecz chyba nie z rozumnienia a schoroby jakieś luptesz ze żwyczaju. Dalej co pszymawjał: żeisz wartoś Postania jes dospułki chistoryczna oras kurtularna. Chistoryczna jes dla chistorykuw niech tam sobje badają i zadawają pytania oras kucą się na zynpozjach oras w pismach chistorycznych. Kurtularna wartoś zato jes całego narotu. Postanie oras tagże barwy jedynie suszne są synbulami pokultury jak kokakola dla Amerykan czytesz pyramida dla Egipczyka czytesz czapka srogami dla Norweszki. Durzo pszebojuw postaje po takim Postaniu oras ksionżek oras zabaw oras opowjeści sdreszczykiem oras filmuw oras a co na wet to i moda. I my narut morzemy stego wyczerpać.
Potym załonczył wierzę spłytą "Najwienksze Chity Postania 44" a Niustyna oklaskami i śniechem namuwiła wszyskich do oklaskuw. Po oklaskach podali kiełbasę z rorzena oras rospoczeła się gra ruchowa dla durzych i małych "Weś zepchnij sbarykady zachodniego sonsiada". A wreście na koniec parami z chodzenie do kanału arzeby nim pszejś. Nowy sonsiat sdołu załatwił udostempnienie kanału Telekonikacji Polski bogdysz we ściekowych zbyt za durzo śnierdziało oras tesz bakterje wjadomo. Tylkorze jak jusz cała wycieczka zeszła wduł to rospocznoł się rumor i wżaski piekielne, co rospentało szał paniki na pownieszchni oras wdole i wszycy latali jak spencherzem. Profesor piersze co to poleciał zamknońć profesorową w chałupie. Bizmesmen chciał się żucać w kanał za małyżonką i synem. Jedynie postaniec siedział dalej skupkiem i kiwał głową.

Pokazało się szypko, że Sebek z Eweliną poczynili chepenik połonczając sicieki do kanału Telekonikacji Polski i tak guwna popłyneli pot nogami wycieczki. Do tego śwjerzy zapas szczuruw srynsztuka oras chałas z walenia prentami w kanałowe dekle.

Teras z okna widze jak otjeżdża ostatnia karetka a nowy sonsiat i Niustyna dawają wywjady do teleotbniornikuw. Niustyna muwi lecz się nie śmieje i ma obrarzoną minę a nowy sonsiat genstokuluje rencami i co chwila wykszykuje o dywercji ciemnogrutka. Nato jeszcze naćciongnoł ksionc ot Świentego Ignaca że czemusz w parafji nic nie było mowy o obchodzinach i dzie zaproszenie dla ksiondza proboszcza.
Chciałem iść do profesorswa obglondnoć we wiadomościach boto wkojcu nasza ulica, lecz profesor mi muwił że te ot telewizji muwili że nic nie nadadzą bo tylko parę szokuw i rzadnych strat w ciałach oras krutki zasieng na dwie pszecznice plus podwurko. Conajwyrzej Skaj Orunia morze coś nada lecz raczej nienada bo ot dawnien dawna nic nienadawa.

Bizmesmen jusz uwolnił Sebka i curkę ot isby dziecka. Powiedzieli że stary postaniec pszewczoraj opowjedział im trochę o postaniu. Że niechodziło o balony na chel.


wtorek, 30 lipca 2013

Na pjerszy kieliszek chłop pije sakę, nadrugi - sakę pije sakę, a na czszeci sakę pije chłopa.

Dzisiej mam wolne ot roboty co dobże jak tak leje co i rusz. Mjałem iś na tą Barsę co całe mjasto pszestało ot dychać a już koło chotelu na Ołowiance to piszczą te siksy jakby gdyby Bitelsuw nigdy nie widzieli.
Lecz ot dałem muj bilet dla Sebka jak się wczoraj wieczur pobił ze starym co wrucił spolski. Pieńć lat chłopa nie było i był spokuj. Teras jes i wielka miłoś do matki Sebka pszes czszy dni. Na czwarty dzień awandura smordyzbiciem oras latajoncymi szybami. Czytesz ta kobjeta ma tak skruconą panięć że niepanięta żeźni co jej wyczyniał dziej w dziej? Czytesz jaki ten chłop ma zaczar we słowje że jej nagadał o miłości poprawje oras rzalu za gżechy że uwieżyła jemu anie synowi swojemu co jusz tysionc razy był zmaszkarowany ot starego? Sebek do mię pszyszet zimne masło z loduwki pod okiem pszykładac i muwi doś tego wyprowadzam się, a stara jak chce arzeby ją zajebał to niech ją zajebje. Wte słowa. Poczym rospłakał się chodź jusz nie jes dzieciak. Lecz co to matkę kocha i jak sondzi po zachowaniu ona jego nie. To dałem jemu ten bilet na Barse z Lechją na dzisiej wieczur co mam ot bizmesmena.

Się mię pszyponił muj własny stary i odszedła mi zaras cheńć do wutki oras ankocholu jak zawsze jak mię się stary pszyponi.  A namuwiłem się na jutro wieczur z kolegą Japojczykiem co robi w kablach świetlowodnych w Pomorskiem na szczelenie piwa ryrzowego. Bogdysz Tecuro Ogiwara powrucił surlopu ot rodziny w japojskim kraju i nawius towary i w tę czas zawsze narabja szusi, te małe spyrtne paczunki sryrzu i glonuw i tych innych i zaprasza koleguw co razem pływaliśmy kedyś pot norweską banderą. Smakuje mię to jednakrze muszę szporzyć wieńkszą iloś jak pszy pierogach arzeby poczuć najedzenie się.

A z rana to znowusz zobaczyłem do loduwki że wyszła cała Kropla Bałtyku to poszłem do Wensiorkowej zakupić i pomidoruw jeszcze do śniadania. Bogdysz Wensiorkowa zaprowadziła trochę sporzywki, jak chlep, napicie, ważywa z owocami oras batony i czipsy. Jak muwi ze samego mydła się w tym kraju niewyrzywisz. Napotknołem się na bizmesową co idzie w kierunku na ten budyz. Bizmesmenowa muwi, że chciała krowę zimportować z Chindji arzeby dać jej cześ lecz Ewelina ją poszczymała, że jej się wszysko potentegowało i nie czszeba mnieć krowy do bycia budyzmem. No to zimportowała gura ot budyzmu że niech ją wszystkiego nałuczy. Gura dostarczą dopiero w pszyszły mniesionc wienc pukico bizmesmenowa uczy się niejeś miensa. Zaczneła ot niejeścia tworuw dziubatych typu kurczak luptesz dziubata dzikowczyzna co bizmesmen leguralnie poluje w polach i lasach. Oras uczy się jak robić buzią źwienki do medytancji. Reszta jusz z gurem.

Otpuszcze sobje tą sakę  bogdysz jak beńdzie czszeba staremu Sebka nakłaś po mordzie to wolę po czeźwemu.



Jak uznajesz nowy wyglont mojego Bloka?

Polup Bloka na Fejzbuku. Jak zechcesz.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...