O mię

Moje zdjęcie
To muj blok, wktórym zwracam się mocniej na kulturę. Chodzi o sztukę co mię zrusza. Morze chodzić o to co mię w nerwia czasem. Czensto. Czasem. O zwyczajnym życiu tesz będe pisał jeśli mię skłoni co dzienność. Gdysz je cenię.

poniedziałek, 9 marca 2009

Dla Maliny

Malina daje Ci specjalnego gwoździka jak sie składneło, że niecenisz Karlosa. Zasugiwasz nato:



Palłi jakoś nie opchodze zazbytnio to nie beńdzie zazrosna.

niedziela, 8 marca 2009

Dzień Pań i Panuw.

Zakupiłem dziś tulipany i zaniosłem tak - żonie profesorowej, bizmesmenowej komurkowej, Czarnieckiej i Wensiorkowej a dla Palłiny dałem taki bukietek srużyczek. Wensiorkowej tobym niedawał. Lecz gupio było jakby otworzyła dżwi. Ato jak nato nie paczszeć kobjeta. Chodź nie wpadam do tego pomysłu jak ją opserwuje. Czy jak kupuje śrotki czystości ot jej sklepiku. No ale jak porodziła Palłe to musi być w rodzaju rzeńskim. Lecz czy żeby Palła nie dostała tego wyglondu. Nie czas teras nato zmartwienie. Palłi nie bylo gdysz udała się na msze. Wienc pozostawiłem rużyczki w renkach jej macce.
Czarniecka dostała łesek i mię wycałowała i zawruciła do garkuw a dzieciaki styłu pszyczepjali lałurki do loduwki na magnesach. Czarniecki bendzie dopiero na wieczur bo robi na taką zmnianę ot nocy.
Żona profesorowa otwożyła dżwi a profesor jak mię zobaczył to tak sprychnoł i ramnionami tesz. A profesorowa żona zapowjedziała że oni nie uznają tego święta. Bogdysz jest dyskryminałujące kobjetę i do tego relikwia Komuny. Niechodzi o świentą lecz o komunis. W mojim osondzeniu profesor zapomina i jak widzi w teleotbiorniku że jes Dzień Kobjet to wstrachu dorabja ideał kryminału. Dorabianie ideału jest bardzo dobrym sposobem na rużne wady w ludziach. Profesor jest ot tego miszczem. A żona profesorowa sondze żeby chciała żeby pamnientał. Pszyjeła tulipan gestem że w ostateczności. Muwi szkoda rośliny na zmarnowanie. Lecz widziałem pszyjemnoś u jej woku.
Bizmesmenowa komurkowa hichotała i czszensła loczkami i muwiła alesz alesz nie czszeba nie czszeba i jeszcze alesz pan miły. Ot menża otszymała czszy bombonierki i nową komurke ful wypas damski model. Pszes godzine mi o niej opowjadal bismesmen. Dostałem torta i kawe.
Ewelina siedziała i wywracala oczami. I pszetśmieszała ojca zaplecami. Nieciekawiła mię komurka lecz nielubie jak sie pszetśmiesza zaplecami. Wienc udawałem że niedowidze na Eweline. Oczszymałem ruwnież zaproszenie na objad ale akurat dziś jade do brata i bratowej. Do Supska.
Wogle to chciałem kupić kwiaty gwoździki. Bogdysz są dla mię najmenssze ze wszyskich kwiatuw. Mają niezazgrabną łodyszke beslistową. I są grube w kolanach. Lecz taksze posiadają wyprostowanie otwagi i ta taką gurkę kwiatową mają wojowniczą. I miłosną morze być.
Lecz niebyło na mieście gwoździkuw. Pszemijałem podrodze tum facetuw z tulipanami we folijkach. Cała armia facetuw uzbrojnionych wew tulipanki. Wyglondali śmniesznie lecz nie dbali oto. Bogdysz maszerowali do kobjet. Z gwoździkami by nie wyglondali tak śmniesznie.
Noto dekatyzuje dla Pań i Panuw taką pjosęke:

czwartek, 5 marca 2009

Czas robi kułka.

Napisała do mię dziewczyna co ją kiedyś w karty wygrałem. Od gościa co był recydywa i siedział jusz nawet dwa lata z 253 kk. To była sprawa chonoru wtęczas. Lecz narpiew chciałem sie ot tego otchronić. Stało sie zapuźno i czszeba było zabrać wygraną. Bojak nie to dla niej narmajniejszy los.
Noi napisała do mię spodzieńkowaniem za uratowanie rzycia i sprowadzenia do dobrej drogi. Bo sie pokazało nato że jes właśnie pieńć lat jak ją zawjozłem do Chorche Raula do merynosuw chodować. Teras Chorche Raul w Bieszczadach a dziewczyna w Kantalonji. Ustanowiła zakłat do robjenia paznokciuw dla pań co nie mają paznokciuw. Luptesz chcą mieć splastiku. I nadodatek zaprasza mię na uroczystoś ślubową. Żebym ją zaprowadził do ałtarza. Napisałem cototo nie. To Chorche Raulowi sie nalerzy. Ja moge conajwyrzej soluwke zagrać. Trenuje teras nawet z Dżonem Fruścjante. Lecz nie narzywo tylko z jutuba.
Otszukałem piosęke co ją utwożyłem wtej strasznej nocy. Kiedy potsiębrałem decyzje co czynić s dziewczyną wkarty wygraną.

(szeptane słowa) Wjatr uwienziony w mojim oknie
Zmieszchu płaszcz osiat na rynnie
Na balkonie fajrantuw nie palę
Wilgotność natmierna zapendza pod dachy
Ludność i zwjeżyne zbłonkaną
Zapałka czaska i ssssssssssssssss
Nici z papierosaaaaaaaaaaaaaa(głosem potenżnym)
Dziewczę skamla u wrut
Jenki zmnieniają się w kszyk
Głos potforny pszes poduszke pszenika
Rrrrruaaaaaahhhh
Nie chcesz wiedzieć
Nie chcesz słyszeć
Twa modlitwa jest by stracić such
Na zawszeeeeeeeeee
I pamienć
By zapomieć wszystko
Tylko spowodu
By nie pamnientać
Tego dźwienku
Dziewcza w poczebje
Ojciec muwił ci
Nie zawjeć kobjety
Matka śwjenta
A ryceżem może być byle majtek
A ty pot poduszką
Tchusz
Tchusz
Tchusz i szmata
Wychoć szmato
Jeeeeeeeaaaaaaaaaaa
Wychodze
Pszet bramą nic
Zniknoł wciemności ogon gada
Pomachał ci szyderczo
Utwojich stup tylko jaszczurza posoka
Dziewczyny ni śladu
Zguba jej pszeznaczeniem
A twojim krew na stopach
Nie zmyjesz jeeeeeeej
Nie opuści cieeeeeeee
Znak tchurzostwa
Krew gada
Na stopach
Jeeeeeeeee

Ot tamtont nie urzywam hazartu pokontnie.

środa, 4 marca 2009

Janmaria musi pogadać s Kaloriną Korwiną Pjotroską

Chodze do profesora na kożyść z jego teleotbiornika. Spowodu Czempions Lig. Załuwarzyłem jedynie że najlepszy piłkaż to bramkaż Chulio Sezar. Ale pozatym to sie wnerwiłem. Bogdysz profesor w instalował sobje w komurke zwonek jak sie Janmaria boi Niemcuw. I pszes wszyskie mecze ciongle ktoś do niego zwoni wsprawje bełinguw. A wtęczas Janmaria kszyczy Ratuuunku! Ratuuunku!
Profesora sztrasznie rośśmiesza ten zwonek. Musi sie dugo wyśmiać za nim otbieże. Bende musiał udać się do pabu. Nadrugi ras.
Atu nie ma śmiechu lecz zasacka. Nikt nieporozumiał że Janmaria tam robił poczontki draki dla pomocy profesora Bartoszeskiego. Żeby Niemcy sie pogubili i zabrali Eryke Stajnbach gdzieś niewiem gdzie. Ale żeby niemogła jusz nikogo nigdzie wypendzać. I profesor Bartoszeski zwycienżył. Adlatego że miał pszygotowany potkłat w samolocie Luft z Hansy.

Rozrabiaka Janmaria nadal nieposiada zagrosz ufania do Niemcuw. Morze dopomogło mu wtym obglondnieńcie filmu Walkiria. We filmie Walkiria jest tylko dwuch dobrych Niemcuw. Jeden to Amerykan Tom Krus a drugi Anglik Kenet Brana. Chcą załatwić Hitlera. Poczym załatwiają ich inni Niemcy.
Tobył trudny film bo wszyscy ubrali te same mundury. I jakby nie Krus ktury był półkownikiem baronem Dżerym Makgłajrem tobym niepoznał kto gra dobrych akto złych. Po Dżerym Makgłajrze ot razu mogłem poznać kiedy jest dobże akiedy niebespiecznoś akiedy smutek i łza woku. Po Kenecie tesz troche.
Jakby poprosili Janmariego o wybur aktoruw na Niemcuw to by było jeszcze cieńrzej. Boby wybrał wszyskich takich samych w szczenkach i spodobjeństwem do butuw. I włosy bląd stroche opalonymi na rużowo polikami.



Byłem zły ot tego filmu. Bogdysz pszez nieudanie zamachu zrobiło sie Postanie Warszaskie. Ale w Ameryce mają skiepszczony such jak sie muwi o Postaniu. A w Angli wogle niesłyszą.

I wogle niemorzna wszeńdzie być Dżerym Makgłajrem. Spowodu nato wole Krusa w innym filmie. Coma polski gupi tytuł Jaja w tropikach a amerykański Tropik Tander. To jes komedia na filmy wojenne i niewjem czemu tak krutko szła w kinach. Boto śmjeszna komedja anie nieśmieszna jak inne ciongle. Jes o gwiazdorach z Holiłuudu co grają we filmie o Wietnamie lecz sie wplontują w Złotego Trujkonta i ciongle myślą że to Holiluud. Ato Złoty Trujkont. A Toma Krusa to nicnie opchodzi tylko czesa kapuste. O tak:



Jakby Neli zabrała Janmariego na Tropik Tandera zamias na Walkirie toby sie nie musiała stydzić w Luft z Hansy. Janmariowje poczszebują doraccy kinowego.

wtorek, 3 marca 2009

Bo chodzi oto żeby było miło chociarz niekarzdy otym wie.

W miesioncu lutym umarli dwaj ludzie ot kultury.
Narpiew Frańciszek Bibersztajn-Starowjejski cozwał sie Jan Byk.
Jego to ceniłem nat wyras. Nawet otwiedziłem taki pokaz jak muwił i rysunkował narzywo. Niedoś że artysta to jeszcze facet z kościami i miał i posiadał swuj poglond. I nie był mięki w sprawach. Kochał rzycie i kobjete i widział w niej obras Boga.
Chodź troche mjej obrazu Boga widział w chudej kobjecie. Lubił rzeby było durzo ciała. I rysunkował wtęczas takie okrongłe ruchy. I niewyrarzał sie o Nowo Sielskim spowodu chudego ciała i małych cyckuw. Ja pszyznaje wole raczej średnie. Lecz cenie jak ktoś ma zdanie.
Rysunkował na durzym papierze ale tesz w powieczszu renkami i mową. I pluciem. Jak ktoś sie emocjonkuje to czensto opluwa swoja wypowieć. Artysta Frańciszek był namniętny w rzyciu i w utworzeniach. Ajak napotykałem jego plakat to zaras chciałem nato iść.


No a ponim zginoł Bolec. To inna kultura. Lecz mi żal. A narbajdziej nieza piosęki lecz za film. Jak grał skukizem w Poniedziałku i wtym nastempnym dniu. I wogle w Picie Bulu. Jak grał Kubusia co chciał był policjantem a został małyżonkiem Dżemy Rosatej. I to sie skończyło dla niego stragedją. Niewiedziałem nakoniec czy wiencej mi żal Kubusia czy Despera. A teras to mi żal Bolca.
Chciałem dać tu kawałek z Poniedziałka jak je charmburgera na pace. Lecz doszczszegłem zbyt zawiele brzytkich wyrarzeń sie. A morze to ktoś pszeczytać pszed dwudziestączszecią i morze mu zaszkodzić. Bo sejm kiedyś pochwalił kiedy wyrarzenia zaszkodzają akiedy nie.
Noto dam smutną piosęke Bolca.

poniedziałek, 23 lutego 2009

Edykiety

Jeszcze sie tyle nie narobiłem pszy bloku jak dziś.
Zgapiłem ot inego bloka edykiety. Sa to coś rodzaju nalepki na weki. Żeby rospoznać co jes wew śrotku bez otworu.
Nalepiałem te nalepki pot wszyskie wpisy.
Teras morzna otszukiwać.

Nie zwabiam.

Nici z miłości rzycia. Nataki wjosek dziś pszystompiłem. Aco nawet to pszystompiła mię Ewelina.
Smarkata niesmarkata ale kobieta wkońcu. I poczyniła wytumaczenie. Na schodach jak ją spotkałem jak zapomiała kluczy a matka w kościole.
Bogdysz to sie roschodzi o formony. Ewelina ma formony do Marjusza a bychciała do Robercika. Zato Robercik jes nieczujny na jej formony lecz na Elrzbjety. Jest sprawa rzeby sie doczulić na swoje wzajem formony. Iwtedy ruwna sie miłość rzycia.
Noto ja niemam ani nawet jeden formon. Zapewne. Niewiem czy moge jakieś sobie wykluć.
Ewelina muwiła że w drogich perfumkach są formony. Lecz jedna flaszka nie styknie do końca rzycia. Wrazie napotknieńcia miłości.
Sen mię opuścił. Bo formony to już chyba dawien dawno.

Morze udam sie do seksologa. Chodź to ostatecznoś.

środa, 18 lutego 2009

Jak kto miejszy to gma wiencej gensta.

Sebek wszet bes zastukania jak odlewałem makaron. Żucił tortnister na stuł wkuchni. Otwar loduwke. Wzioł kiełbase i sie rośsiat. Jak to wszysko robił to oprucz tego mokszył podłoge butami ot śniegu. Całą zamokszył. Nalałem mu zupe. Nic nie muwiłem Sebek zato wkułko. Że stara mu smendzi i nie pujdzie dodomu. Same otzywki nargojszego pomyślenia. Asz muwi zapalisz Boraks i mię czenstuje marborem. Muwie niepale. Aja zapale muwi Sebek. Muwie niezapalisz. Boniepoto żuciłem rzeby mieć teras opcy smrut. Towyjde i zapale muwi Sebek. Muwie to niestrasz tylko wyjć. Lecz narpiew podłoga. I dałem mu ścierke. Chwile postał ze szczenką do pszodu. Wreście wzioł ścierke i zestar wszysko co napaskudził. Zanius do łazienki i umył rence. Apotem usiat i zjat zupe.
Muwie ubieraj kurtke i czapke. I poszliśmy za blok. Muwie zlepimy bałwana. Sebek nato sam bałwan jesteś Boraks. Pojebany bałwan. I zaczoł kopać śniek butem. Aja zaczołem zlepiać bałwana. Asz paczsze a Sebek pcha kule. Nic niemuwie tylko zlepiam. Postawiliśmy bałwana wienkszego jak ja. Apotem walnełem Sebka śnieszką. I rosgożyła bitwa. Ze dziesieńć dzieciakuw sie dołonczyło małych i durzych. Sebek śmiał sie na cale garło asz sie osmarkał. I stego sie jeszcze wiencej śmiał. Tak sie czszeba śmiać jak sie ma dziesieńć lat.
Potem powiedziałem że jak chce do mię na zupe pszychodzić to bes fajek. Ot razu wywalił. Całą paczke. I dożeknoł że bałwan był najzarombiszczszy z jego rzycia. Smojego tesz.

wtorek, 17 lutego 2009

Menskie mażenia

Piłem cherbate po ośnierzaniu. Kiedy natszet profesor. Narpiew zastukał w sęsie. Anatszet zaras potym. Troche mi dziś koła takie kułeczka latają jak pisze. Pszes to ośnierzanie. A cała noc na monitorniku. Lecz czas nie zadbywać kultury.
Profesor zrobił wyznanie zaras w korytażyku że bieże go Kif Riczarts. Mjałem już do powjedzenia że czszeba było troche pomachać łopatą do ośnierzania zrana. Jak sie nie ma pomysłu na nowego bełinga. Lecz doszczszegłem wurstancje na jego skronieniu. Wienc lepiej dałem mu cherbaty i zrobiłem mine oczami że morze nadal wyznawać.
Profesor muwił że wszysko zaczeło sie niewinie ot kibla. Siedział w wychotku a spowodu chermafroiduw ma zawsze zwyczaj siedzieć długo. Spowodu walki snudą wzioł do czytania z pod ręki pisma małyżonki. A były to pisma kobjece.
Pszeczytał jak zjendrnić piersi po robjeniu nadrutach. Choroskop wjakim miesioncu wszczykiwać sustancje. Zdobył informacje że kolczyk w pempku po szeździesoncce kreńci facetuw. Jak po dwudziesce. Żeby doprania zakładać glycerinowe worki na rence. Że ajpody wychodzą smody. I ot tego wszyskiego poczuł że musi stać sie Kifem Riczartsem.
Kif Riczarts był jego mażeniem ot młodości. Tylkorze matka nie wyraziła pogodzenia sie sfazboksem. Wtęczas postanowił być profesorem ot bełinguw. I doczszymał. Tylkorze ubiera marynarke sztruks z łatami wew łokciach. Zamias spodnie zez kury.
Nareście sie zlitowałem i porzyczyłem moje portki z wenżowej skury. Chodź z cienżarem. Bogdysz to taka osobistość w odzierzy.
Otrazu zaczoł robić roskroki. Musiałem mu pszypomjeć jakie kroki robi Riczarts.
Pszyznaje że go cenie. Tego Riczartsa. Jako zwieżeńcie sceny. Jak i mam szacunek za jego trwałość. Nawet jak spat spalmy na Fidżi to pszertwał. Ateras mug mieć 65 urodziny. I czszecią czejś Piratuw s Karajbuw pszemenczyłem spowodu na jego osobe. Dżony Dep dobże jego owzorcował.
Wszyscy mają wiadomość o narkotykach i eskesach. Jednak karzdy facet chce być jak Kif Riczarts do lustra. Luptesz Syt Wiszyz. Robie warge dogury do lustra. Awjem że był bupkiem nisz legędą.
Roszpraszam sie. Musze zakończyć ten wpis i zabrać profesorowi spodnie. Pszesadza swczuwaniem.

sobota, 7 lutego 2009

Kąserwujemy w temacie kultury

Noto wyznam w temacie Palłi. Żesie nic nie rosjaśni wewzglendzie miłości rzycia. Puki co.
Nieposiadam rozeznania czy sie cieszyć czy tylko zmartwiać. Bogdysz sporzytkuje z Palłą durzo terminuw. Spoczontku była u mię jedynie radoś i nadzieja. Lecz szposzczszegam że Palła szposzczszega mię wrodzaju starego Wensiorka. Morze być ewentuacja że jestem odniej osoby zbyt zastary. Bes klawisykacji wsęsie małyżonka. Sklawisykacją na ojca. Ktury ja odumar w młodosci potstawuwki.
Palła zawieża mi sekretności o Damnianie. Uraja łeski w majkiet kiedy ma kąflik smatką. Kobietą o całkiem sporawej niewrarzliwości bońć cobońć. Napisałem w majkiet bo tak się mawia. Lecz naserio to w chusteczki chignieniczne pszy stole wkuchni.
Prowadzimy kąserwacje w tematach kultury. Oglondamy filmiki kurtularne sjutuba. Oraz suchamy muzyki.
Palła powruciła niebawem z Łodzi. Była tam u ciotki pilnować mieszkania. Otbyła tam wisasz i we wczorajszym dniu mi opowjadała. Że to tacy fotografonowie że robią zdjeńcia tylko ze szarym kolorem. Noto ja tesz o tym czytałem na takim bloku co go czytam czasem. Ale niechciało mi sie tych szarych ludzi szukać w internecie.
Noale z Palłą to obglondałem na stronie. Palła muwiła że jej żal że ona nie umie tak jak artyści. Jak ja w mojich utworach tesktowych lup ci fotogafonowie wew swojich. Że jakby mogła to by zamnieniała smutne myśli i rospacz na utwory i wypuszczała ot siebie w świat. Jak małe papierowe samolotki. Tak powjedziała pieńknie. Aja sie zruszyłem.
Noto obglondnołem ta strone. Jedne zdjeńcia ładne. Inne nie rozumię zazbytnio. Lecz powziołem opserwacje że cały wydalony smutek umieszczają w tym jednym mniejscu. To porzyteczna strona. Tylkoże znalazłem dla nich w internecie lepszy utwur nisz posiadają. Boten utwur to jusz zawiele wydalania melankolji. Hej Szare Dni, weście sobie ten:
Fanatic - Szare dni

Jak uznajesz nowy wyglont mojego Bloka?

Polup Bloka na Fejzbuku. Jak zechcesz.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...